Pęcherze, rdza - jak z tym walczyć?

Awatar użytkownika
Mefisto
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 493
Rejestracja: 29 kwie 2010, 13:29
Lokalizacja: Knurów

Re: Pęcherze, rdza - jak z tym walczyć?

Post autor: Mefisto » 11 mar 2016, 9:13

bichon pisze:A jakie były tego efekty, jak długo samochód się trzymał bez rdzy?
To było pytanie do mnie ?
Mefisto

Lancia...the way of life...

Awatar użytkownika
Bichoń
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 5043
Rejestracja: 09 sie 2007, 0:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Pęcherze, rdza - jak z tym walczyć?

Post autor: Bichoń » 11 mar 2016, 10:31

Mefisto pisze:
bichon pisze:A jakie były tego efekty, jak długo samochód się trzymał bez rdzy?
To było pytanie do mnie ?
tak

Awatar użytkownika
Mefisto
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 493
Rejestracja: 29 kwie 2010, 13:29
Lokalizacja: Knurów

Re: Pęcherze, rdza - jak z tym walczyć?

Post autor: Mefisto » 15 mar 2016, 9:43

Witam.
Środek miał konsystencje izolbetu i taki kolor.
Posmarowane nim było wszystko do linii okien. Wszystko to gdzie dało się dostać pędzlem.
Progi i podwozie były zdrowe, podłoga wewnątrz i drzwi także.
Przez cały okres preparat ten był elastyczny i w zasadzie nie trzeba było go uzupełniać.
Oprócz tego, że był elastyczny miał jeszcze dwie właściwości: strasznie syfił przy kontakcie np z ubraniem. Progi też były nim posmarowane i podczas wysiadania nogi musiały być od nich daleko, po ubrudzeniu ubranie nie do odratowania.
Drugą cechą było to, że nie trzeba było myć progów, wystarczyło spłukanie wodą i próg był czarny. Nic się to tego nie lepiło, ani nie wbijało.

Ojciec nawet pomalował nim częściowo komorę silnika i potem żałował z wiadomych względów, natomiast półka na akumulator przy sprzedaży była zdrowa jakby ją wymieniono, pamiętam bo kupujący kazał odpiąć aku, żeby zobaczyć jej stan.
Sprzedaliśmy go w wieku 12 lat, a spotkałem go kiedyś w 2000.
W środku był strasznie zasyfiony, ale blacharka wyglądała jeszcze znośnie.

Pozdrawiam
Mefisto

Lancia...the way of life...

adamM20
Klubowicz Wspierający
Klubowicz Wspierający
Posty: 3308
Rejestracja: 28 lip 2012, 9:56

Re: Pęcherze, rdza - jak z tym walczyć?

Post autor: adamM20 » 05 lip 2023, 21:55

... teraz walczę z rdzą przy pomocy farby okrętowej + farbą nawierzchniową do podwozi. Póki co jest dobrze, "okrętówka" jest reaktywna więc po mechanicznym wyczyszczeniu rdzy i potraktowaniu jej odrdzewiaczem "dobija" ona na bardzo długo resztki korozji. "Podwoziówka", półmat w miejscach wewnętrznych "idzie" bez utwardzacza natomiast narażonych na sól, kamienie itp z dokładką utwardzacza.
Polecam i pozdrawiam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
vanisch
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 6310
Rejestracja: 04 sie 2006, 0:00
Imię: Bartosz
Lokalizacja: Tarnów

Re: Pęcherze, rdza - jak z tym walczyć?

Post autor: vanisch » 07 lip 2023, 20:15

O tej farbie myślałem już kiedyś do zabezpieczenia podłogi w Dedrze SW. Skoro polecasz to pewnie się skuszę, bo od roku wisi w koszyku Allegro, tylko czasu brak :roll:
Były:
Dedra 1.6 IE, Dedra 1.8 16v VVT, Dedra 2.0 16v, Dedra 1.6 16v LPG
Delta 1.6 16v, Delta 2.0 16v,
Delta VVT i 2.0 16v Turbo na części
Lybra 2.0 20v Emblema
Megane mkI ph2 1.9dCi, Polonez Caro Plus GLI, Golf mk2 GT, Poldolot Cargo Plus GSi
Ulysse, Doblo Malibu, Peugeot 207, Fiat Doblo, Pro_Ceed, IS200
GTC, Meriva, Vectra
Berlingo
Są:
BMW + 3x Dedra + K V6 + Yaris Verso + Vibe + SC Sporting

adamM20
Klubowicz Wspierający
Klubowicz Wspierający
Posty: 3308
Rejestracja: 28 lip 2012, 9:56

Re: Pęcherze, rdza - jak z tym walczyć?

Post autor: adamM20 » 10 lip 2023, 21:30

... teraz jeszcze coś takiego i rdza "rudą" zwana nie ma żadnych szans. Przy tego typu operacjach, jak za dawnych lat jest "kupa" radości i satysfakcji, że znów udało się większość bitexu wrzucić na auto, reszta na ziemi i na mnie ... :D .
Pozdrawiam
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nadwozie i wnętrze”