Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

pääkäyttäjä
Moderator w stanie spoczynku
Moderator w stanie spoczynku
Posty: 5365
Rejestracja: 23 maja 2012, 20:57
Lokalizacja: /dev/null

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: pääkäyttäjä » 11 lip 2013, 10:34

Krzysiek82 pisze:Nie wiem, ale coś jest nie tak. Albo ten model poszedł po najmniejszej linii oporu przy produkcji i po prostu jego gnicie jest jak 2+2=4 albo konserwacja podwozia paradoksalnie przyczynia się do późniejszego zgnicia samochodu bo rdza się pięknie rozwija pod gumą albo ktoś przy konserwacji to spie****. Nie wiem, nie wnikam - to nie jest normalne. Widziałem naszą Astrę z 1992 roku (!) i w najgorszym jej okresie, kiedy zgniła na maksa i była robiona przez blacharza, i wyglądała znacznie lepiej niż Lybra. Tamtej zjadło progi, tutaj zjadło progi i podłogę. Tamto stare pudło, a to taki bogato wyposażony luksus rodzinny w wydaniu Lancii...
Na osiedlu obok, regularnie widuję AR 156 z tak zjedzonymi progami, że aż wstyd...
What the hell are you drivelling on about...?

Awatar użytkownika
mfan
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 176
Rejestracja: 06 mar 2009, 0:00
Imię: michał
Lokalizacja: chojnice

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: mfan » 11 lip 2013, 17:29

moja Lybra 03.2000 SW-2 lata temu progi już wyglądały słabo(zrobiłem konserwację wewnątrz)
stan na dziś:
-prawy próg zew. do wymiany
-lewy jeszcze się trzyma
- podłoga w kilku miejscach ma powstawiane łaty
- tylne nadkola -rdza na powierzchni rantu
Poza tym auto bez problemowe, mam je 5 lat.
Cały czas mam dylemat czy remontować czy kupić inne :-?
Lancia Lybra 1.9jtd 105KM

Krzysiek82
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 963
Rejestracja: 16 lip 2009, 7:30
Imię: Krzysiek
Lokalizacja: Brzeg

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: Krzysiek82 » 11 lip 2013, 18:17

Ja swoją robię. Cena doszła już do 2000 zł (malowanie obu nadkoli tylnych (był już parch), jednego przedniego (był już parch), obu progów (parchy + dziura), blacharska naprawa progu lewego oraz podłogi po lewej stronie oraz konserwacja wszystkiego). Jeszcze nie wiadomo co z prawą stroną, która była tylko pobieżnie sprawdzona na samym początku i niby była zdrowa. Więcej okaże się jak blacharz dojdzie do tamtej strony. Samochód miał być dla taty, a ja miałem wziąć jakąś Lybrę z 2004/2005 rocznika za pośrednictwem Huberta. Ale teraz to już naprawdę nie wiem i biję się z myślami czy jest sens ładować się w ten model skoro tak gnije... Choć nie przeczę - prowadzi się bardzo dobrze i jazda jest przyjemnością. Tylko w jakim stanie będzie ta z 2004 i czy historia nie zatoczy koła...

Awatar użytkownika
mfan
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 176
Rejestracja: 06 mar 2009, 0:00
Imię: michał
Lokalizacja: chojnice

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: mfan » 12 lip 2013, 14:44

Krzysiek82 pisze:Ja swoją robię. Cena doszła już do 2000 zł
To jest to. Włożenie takich pieniędzy w samochód powoduje że będziesz go trzymał dalej (dla Taty).
Ceny Lybr są niskie a aby coś porządnego kupić to min. 15000 zł trzeba by wydać a to jak dla mnie trochę dużo.
Chciałem wymienić na inny (rozum podpowiadał Lybra :nono: a serce AR 159 :D ) lecz po rodzinnej debacie ustaliłem że tą jeszcze trochę będę eksploatował.
Kolega z pracy chce mi ją pospawać za małe pieniądze. Myślę że z malowaniem bedzie to ok 1000zł i jeżdzimy dalej ;)
Lancia Lybra 1.9jtd 105KM

bronx
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 1839
Rejestracja: 04 lip 2012, 13:09
Lokalizacja: Gliwice

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: bronx » 15 lip 2013, 8:52

W weekend oglądałem porządnie druga z 99r,
progi, L/P zew/wew jak najbardziej ok .
Tylne nadkole rant - ślad rdzy.
Podwozie - kilka ognisk korozji do usunięcia bez zbytniej męczarni .
Także niebo a ziemia.
Widać że to zalezy gdzie jeździło auto.
Niemniej do progów i profili wew znów pójdą litry konserwacji tak na wszelki wypadek :)

pääkäyttäjä
Moderator w stanie spoczynku
Moderator w stanie spoczynku
Posty: 5365
Rejestracja: 23 maja 2012, 20:57
Lokalizacja: /dev/null

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: pääkäyttäjä » 15 lip 2013, 9:37

Moja jeździła od początku po Polsce (auto krajowe). Więc to chyba nie jest reguła...
What the hell are you drivelling on about...?

bronx
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 1839
Rejestracja: 04 lip 2012, 13:09
Lokalizacja: Gliwice

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: bronx » 15 lip 2013, 10:05

Damian twoja to nie wiadomo co miala oryginał, budę czy drzwi :P

pääkäyttäjä
Moderator w stanie spoczynku
Moderator w stanie spoczynku
Posty: 5365
Rejestracja: 23 maja 2012, 20:57
Lokalizacja: /dev/null

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: pääkäyttäjä » 15 lip 2013, 10:07

Bez przesady :P
What the hell are you drivelling on about...?

Awatar użytkownika
Rodżer
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 124
Rejestracja: 27 lip 2009, 12:47
Lokalizacja: Kraków

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: Rodżer » 12 lis 2013, 20:09

Troszkę odkopię :)
U mnie dramat - w próg po lewej można wsadzić pięść, prawy widać purchle, podłoga podobno pognita, prawe tylne nadkole zgnite a wczoraj żona na parkingu rozwaliła (przy okazji zderzak w vectrze :) ) Rocznik 99.
Znalazłem coś takiego:
http://allegro.pl/progi-prog-lancia-lyb ... 51080.html
Co o tym sądzicie?
Wciąż się waham czy z tym robić czy się pozbyć. Sporo ostatnio wsadziłem w mechanikę i stąd dylemat...
Item ględziarze i bajdury,/Ciągnący z nieba grubą rentę,/O, łapiduchy z Jasnej Góry,/Z Góry Kalwarii parchy święte,/
I ty, księżuniu, co kutasa/Zawiązanego masz na supeł,/Żeby ci czasem nie pohasał,/Całujcie mnie wszyscy w dupę.
Julian Tuwim

Awatar użytkownika
GrimlocK
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 366
Rejestracja: 22 lip 2011, 2:42
Lokalizacja: Toruń

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: GrimlocK » 12 lis 2013, 20:27

Za zgnitą Lybre wiele nikt nie da, a fachowa naprawa progów, podłogi i nadkoli to pewnie wyjdzie ponad 2000PLN albo lepiej. Pomijając koszt robocizny i nowych elementów to trzeba doliczyć sporo puszek środków do konserwacji i zabezpieczenia nowo wspawanych elementów. Osobiście chyba bym jeździł jeszcze jakiś czas, potem wyciągnąć to co dobre (silnik, skrzynia itd) i szukać dobrej sztuki z popsutym motorem za granicą. Można takie kupić po 500E, nie zgnite ;)

Awatar użytkownika
brygadzista1
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 2670
Rejestracja: 23 lis 2009, 21:48
Imię: Hubert
Lokalizacja: Solec/Wolsztyn/Reklinek

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: brygadzista1 » 12 lis 2013, 20:40

Ja myślę że my wszyscy tutaj zatrzymaliśmy się nieco w czasie. A owy czas płynie niestety nieubłaganie. Lybry mają już po 13 lat. Większość aut w tym wieku ma spore problemy z korozją. Trudno cokolwiek poradzić. Lybra to całkiem niezłe auto, które nie sprawia większych problemów, oferuje komfort podróżowania z dobrym wyciszeniem wnętrza. Niestety ma jedną wadę - wiek. Są Lybry które nie gniją wcale lub mają jedynie jakieś tam drobne ślady korozji tak jak np. Lybra Krzyśka którą osobiście podwoziłem mu do Bargłowki - prawie 14 lat i brak dziur w podwioziu to świetny wynik. Wszyscy inni którzy mają spore problemy z rudą powinni chyba przełknąć śline, pospawać co idzie żeby starczyło na rok czy półtora i zacząć odkładać na coś innego. Nawet w Lanci mamy alternatywę - Phedra, Thesis, Kappa to auta w których rdzy na próżno szukać. Niestety coś za coś - Thesis pochłonie więcej pieniędzy z racji serwisowania, Kappa jest już prehistorycznym autem a Phedra nie każdemu przypadnie do gustu z racji gabarytów. Dla mnie jedyna alternatywa dla umierających Lybr to AR 159 i myślę że warto już dzisiaj wrzucać do skarbonki oszczędności na to autko które już niedługo znajdzie się w przedziale cenowym dla wielu z nas.
Była:Piękna Lybra 1.9 JTD 115
Tysiące części do modeli: THESIS/LYBRA/PHEDRA/KAPPA oraz inne włoskie marki
SZUKASZ WŁOSKIEGO AUTA? POMOGĘ CI W ZNALEZIENIU ZADBANEGO EGZEMPLARZA
SPROWADZANIE SAMOCHODÓW NA ZAMÓWIENIE - 781952180
WYBIERZ MAILA ZAMIAST PW - it.carczesci@gmail.com

bronx
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 1839
Rejestracja: 04 lip 2012, 13:09
Lokalizacja: Gliwice

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: bronx » 12 lis 2013, 22:24

brygadzista1 pisze:.... Lybra Krzyśka którą osobiście podwoziłem mu do Bargłowki....
co Ty powiesz :P

Awatar użytkownika
Tie
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 179
Rejestracja: 17 sie 2013, 11:34
Imię: Marcin
Lokalizacja: Szczecin

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: Tie » 13 lis 2013, 19:41

Rodżer pisze: http://allegro.pl/progi-prog-lancia-lyb ... 51080.html
Co o tym sądzicie?
Może warto zapytać gościa czy z ocynku by nie wytłoczył?
Zrobisz raz a dobrze i na długo :) Tylko znajdź ogarniętego blacharza z lutospawarką bo migomatem spalisz pokrycie.
Lybra 2.4 JTD SW

Awatar użytkownika
maxglow
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 195
Rejestracja: 05 lip 2009, 9:20
Imię: Max
Lokalizacja: Skała

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: maxglow » 17 lis 2013, 20:12

Jak i czym zakonserwować progi?
Lybra 1.9 sedan
Delta 1.6 platino

apo25
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 60
Rejestracja: 05 paź 2011, 13:17
Lokalizacja: Świebodzice

Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Post autor: apo25 » 18 lis 2013, 22:56

Bardzo dobre opinie zbierają produkty firmy Valvoline. Do profili zamkniętych poleca się Tectyl ML (są dwa rodzaje, do pistoletu i normalny spray z długą sondą), a do podwozia Tectyl Bodysafe (spray lub na pędzel- chyba lepszy ten drugi), który może być nakładany na podkład z Tectyla ML.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nadwozie i wnętrze”