Kappa - hamulce

wega
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 873
Rejestracja: 24 cze 2007, 0:00
Lokalizacja: KATOWICE

Kappa - hamulce

Post autor: wega » 17 kwie 2009, 12:27

Panie i Panowie, help.
Właśnie zakończyłem wymianę tylnych sprężyn w sedanie.
Dodatkowo wymieniłem wszystkie cztery tarcze hamulcowe i klocki. I tu jest problem.
Hamulec jest strasznie słaby. Tak jakby wogóle go nie było. Ręczny zaczyna działać dopiero na trzecim ząbku (wcześniej max drugim ząbku).
Co robić?
Mam wrażenie jakby nie było wspomagania. Przednie tarcze po próbach hamowania są gorące (czyli prawidłowo), a tylne powiedzmy ciepłe. Nic się nie blokuje, linki ręcznego chodzą prawidłowo.

Wcześniej tj. przed wymianą hamulec był OK. Nadmieniam że nie działał i nie działa mi ABS, ale hamulce są.

Awatar użytkownika
prezesjm
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 2062
Rejestracja: 03 lip 2005, 0:00
Imię: Janusz
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Odp: KAPPA - hamulce

Post autor: prezesjm » 17 kwie 2009, 15:41

Tarcze chyba dobrze odtłuściłeś? Pojeździj ostrożnie przez 200 -300 km i jak po tym hamulce dalej będą marne to zacznij się martwić. Nie szalej na początku z hamulcami bo przytopisz klocki i dopiero będzie kupa.

mike_d
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 740
Rejestracja: 10 kwie 2007, 0:00

Odp: KAPPA - hamulce

Post autor: mike_d » 17 kwie 2009, 15:44

czesc

W sumie to dziwny objaw.Może zobacz na to czy układ hydrauliczny jest odpowietrzony. Za przeproszeniem pedał masz twardy? Linkę od recznego można dociągnąć. Zaciagnij hamulec i obok rączki jest wyciecie na klucz.

wega
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 873
Rejestracja: 24 cze 2007, 0:00
Lokalizacja: KATOWICE

Odp: KAPPA - hamulce

Post autor: wega » 17 kwie 2009, 15:55

Dzięki za odzew.
Tarcze dokładnie umyłem przed włożeniem, także na tarczy nie było nawet pół linii papilarnej w trakcie montażu ;)
Co do hamulca ręcznego poczekam tak jak mówi Prezesjm, jakieś 100-150km i dopiero wyreguluję.
Trochę martwi mnie pedał. Tzn. pompując na wyłączonym silniku jest twardy jak skała. Po odpaleniu ładnie się chowa, ale naciskając później robi się taki gąbczasty (nieprecyzyjny).
W zasadzie to zrobiłem nim dopiero ze 2km. Może troszkę jest lepiej. Tarcze zrobiły się deczko b.porowate, także wszystko idzie ku dobremu.
W każdym bądź razie proszę jeszcze o ewentualne podpowiedzi.

dudekken

Odp: KAPPA - hamulce

Post autor: dudekken » 17 kwie 2009, 16:45

Najważniejsze z tego wszystkiego to co założyłeś?? Jakiego/jakich producentów podzespoły. Jak kupiłeś tani "szit" to na cuda bym nie liczył. Osobiście zawsze stosuje tylko jedno połączenie, tarcze Brembo i klocki Ferodo, sprawdzone i nigdy mnie nie zawiodło. Hamulce w aucie to zaraz po sprawnym silniku, zawieszeniu równie ważna sprawa. Na tym lepiej nie oszczędzać. Wracając do meritum to pojeździj, poczekaj aż się jedno z drugim spasuje.

wega
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 873
Rejestracja: 24 cze 2007, 0:00
Lokalizacja: KATOWICE

Odp: KAPPA - hamulce

Post autor: wega » 17 kwie 2009, 16:49

dudekken pisze:Najważniejsze z tego wszystkiego to co założyłeś?? Jakiego/jakich producentów podzespoły. Jak kupiłeś tani "szit" to na cuda bym nie liczył. Osobiście zawsze stosuje tylko jedno połączenie, tarcze Brembo i klocki Ferodo, sprawdzone i nigdy mnie nie zawiodło. Hamulce w aucie to zaraz po sprawnym silniku, zawieszeniu równie ważna sprawa. Na tym lepiej nie oszczędzać. Wracając do meritum to pojeździj, poczekaj aż się jedno z drugim spasuje.

Nie bój nic. Kupowane w autosklep24:
Przód i tył: brembo-ferrodo premier

Awatar użytkownika
prezesjm
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 2062
Rejestracja: 03 lip 2005, 0:00
Imię: Janusz
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Odp: KAPPA - hamulce

Post autor: prezesjm » 17 kwie 2009, 17:12

wega pisze:
dudekken pisze:Najważniejsze z tego wszystkiego to co założyłeś?? Jakiego/jakich producentów podzespoły. Jak kupiłeś tani "szit" to na cuda bym nie liczył. Osobiście zawsze stosuje tylko jedno połączenie, tarcze Brembo i klocki Ferodo, sprawdzone i nigdy mnie nie zawiodło. Hamulce w aucie to zaraz po sprawnym silniku, zawieszeniu równie ważna sprawa. Na tym lepiej nie oszczędzać. Wracając do meritum to pojeździj, poczekaj aż się jedno z drugim spasuje.

Nie bój nic. Kupowane w autosklep24:
Przód i tył: brembo-ferrodo premier
Zestaw całkiem przyzwoity. Pojeździj tak jak pisałem i będzie dobrze. Gumowaty pedał to w takim przypadku normalka.

KGB
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 1456
Rejestracja: 17 sty 2009, 0:00
Lokalizacja: Ełk/wawa

Odp: KAPPA - hamulce

Post autor: KGB » 20 kwie 2009, 1:48

nowe tarcze ,nowe klocki - jak sie dotra ,to beda hamowaly ,a narazie trzeba spokojnie jezdzic (wogole to powinno tak sie jezdzic :P )

HERBINEK
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 177
Rejestracja: 09 wrz 2008, 0:00
Lokalizacja: L U B I N

Odp: KAPPA - hamulce

Post autor: HERBINEK » 20 kwie 2009, 9:11

Nie wiem o czym wy mówicie :) jakie odtłuszczanie tarcz ? jakie to ma znaczenie ile tam tego tłuszczu było ? odtłuścić mozna jak sie zaleje płynem hamulcowym w dużej ilości . Nowa tarcza jest porowata i powinny dobrze hamowac. Na miejscu kolegi poświęcił bym 15 min i tak jak to zauważył kolega mike_d odpowietrzył bym hamulce przynajmniej po 2 wtryśnięcia;) na zacisk dla pewności. Ewentualnie potem sie martwić. Ja po wymianie klocków i tarcz od razu miałem dobre hamulce bez odtłuszczania bo to niema znaczenia, ale odpowietrzałem hamulce.

Awatar użytkownika
Bany
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 895
Rejestracja: 29 lis 2007, 0:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odp: KAPPA - hamulce

Post autor: Bany » 20 kwie 2009, 10:15

masz zapowietrzony układ.bedzie go trudno odpowietrzyć,bo niedziała pompa abs.
Napraw sobie abs,bo to nie jest tak samo jak by absu nie było.

KGB
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 1456
Rejestracja: 17 sty 2009, 0:00
Lokalizacja: Ełk/wawa

Odp: KAPPA - hamulce

Post autor: KGB » 20 kwie 2009, 12:03

HERBINEK pisze: Ja po wymianie klocków i tarcz od razu miałem dobre hamulce bez odtłuszczania bo to niema znaczenia, ale odpowietrzałem hamulce.
to jestes wyjatkowy ,w czepku urodzony i wogole debesciak ,bo innym tarcze w sklepie sprzedaja tluste ,ale ten tluszcz to piczy wlos ,bo sie sam zetrze ,
ale jakos nigdy ,w zadnym samochodzie ,po zmianie klockow nie hamowal on u mnie tak jak trzeba - odpowiedni efekt pojawial sie dopiero po przejechaniu jakiejs odleglosci ,zaleznej od intensywnosci hamowania ,
oczywiscie nikt nie odpowietrzal hamulcow ,bo po co odpowietrzac ,cos co nie jest zapowietrzone (wlasciwie to sie chyba nie da :P )

wega
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 873
Rejestracja: 24 cze 2007, 0:00
Lokalizacja: KATOWICE

Odp: KAPPA - hamulce

Post autor: wega » 20 kwie 2009, 14:43

Bany pisze:masz zapowietrzony układ.bedzie go trudno odpowietrzyć,bo niedziała pompa abs.
Napraw sobie abs,bo to nie jest tak samo jak by absu nie było.
Raczej nie masz racji. Ja układu nie rozszczelniałem tylko odpowietrzałem.
Na wyłączonym silniku nie działa pompa ABS.

Awatar użytkownika
samuel
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 749
Rejestracja: 13 wrz 2008, 0:00
Imię: Samuel
Lokalizacja: Turek (WLKP)

Odp: KAPPA - hamulce

Post autor: samuel » 20 kwie 2009, 18:32

KGB pisze:
HERBINEK pisze: Ja po wymianie klocków i tarcz od razu miałem dobre hamulce bez odtłuszczania bo to niema znaczenia, ale odpowietrzałem hamulce.
to jestes wyjatkowy ,w czepku urodzony i wogole debesciak ,bo innym tarcze w sklepie sprzedaja tluste ,ale ten tluszcz to piczy wlos ,bo sie sam zetrze ,
ale jakos nigdy ,w zadnym samochodzie ,po zmianie klockow nie hamowal on u mnie tak jak trzeba - odpowiedni efekt pojawial sie dopiero po przejechaniu jakiejs odleglosci ,zaleznej od intensywnosci hamowania ,
oczywiscie nikt nie odpowietrzal hamulcow ,bo po co odpowietrzac ,cos co nie jest zapowietrzone (wlasciwie to sie chyba nie da :P )
Kolega ma rację. trzeba trochę pojeździć by tarcze i klocki się dotarły. Mam znajomego w Łodzi mechanika ktory przez 40-50 lat tylko w samochodach się obracał. Po wymianie klocków ostrzegł mnie że dopiero po 1000 km będzie lepiej, oraz nie szaleć z hamowaniem
Była Kappa 2.0 16VT
Był Citroën Xantia 1.9TD
Jest Renault Scenic 2.0 (115km)

ObrazekObrazek

wega
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 873
Rejestracja: 24 cze 2007, 0:00
Lokalizacja: KATOWICE

Odp: KAPPA - hamulce

Post autor: wega » 20 kwie 2009, 18:49

samuel pisze:
KGB pisze:
HERBINEK pisze: Ja po wymianie klocków i tarcz od razu miałem dobre hamulce bez odtłuszczania bo to niema znaczenia, ale odpowietrzałem hamulce.
to jestes wyjatkowy ,w czepku urodzony i wogole debesciak ,bo innym tarcze w sklepie sprzedaja tluste ,ale ten tluszcz to piczy wlos ,bo sie sam zetrze ,
ale jakos nigdy ,w zadnym samochodzie ,po zmianie klockow nie hamowal on u mnie tak jak trzeba - odpowiedni efekt pojawial sie dopiero po przejechaniu jakiejs odleglosci ,zaleznej od intensywnosci hamowania ,
oczywiscie nikt nie odpowietrzal hamulcow ,bo po co odpowietrzac ,cos co nie jest zapowietrzone (wlasciwie to sie chyba nie da :P )
Kolega ma rację. trzeba trochę pojeździć by tarcze i klocki się dotarły. Mam znajomego w Łodzi mechanika ktory przez 40-50 lat tylko w samochodach się obracał. Po wymianie klocków ostrzegł mnie że dopiero po 1000 km będzie lepiej, oraz nie szaleć z hamowaniem
Chłopaki dzięki za uspakajanie i logiczne odpowiedzi.

Awatar użytkownika
Bany
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 895
Rejestracja: 29 lis 2007, 0:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odp: KAPPA - hamulce

Post autor: Bany » 21 kwie 2009, 0:09

wega pisze:
Bany pisze:masz zapowietrzony układ.bedzie go trudno odpowietrzyć,bo niedziała pompa abs.
Napraw sobie abs,bo to nie jest tak samo jak by absu nie było.
Raczej nie masz racji. Ja układu nie rozszczelniałem tylko odpowietrzałem.
Na wyłączonym silniku nie działa pompa ABS.

Czym według Ciebie jest odpowietrzenie?? bo według mnie rozszczelnieniem.
Na włączonym pompa tez nie działa jak jest uszkodzony.
Jak wciskałeś tłoczki bez odkręcania odpowietrzników(rozszczelniania) to cały syf wędruje z zacisków miedzy innymi do pompy absu.
A potem dzieją sie cuda i fachowcy którzy od 50 lat naprawiali duze fiaty i maluchy moga o takich niuansach nie wiedzieć.

Aczkolwiek nie musi być tak w twoim przypadku,skoro polgłes na takich błachych rzeczach.,
Równie dobrze mołeś palnąc jakąc inną głupote i poprostu ci sie klocek wygina bo nierówno leży,
lub cos podobnego.
Dziś wymieniałem w kappie brata tarcze i klocki i z pod bramy było ok.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zawieszenie i hamulce”