Problemy z LPG - Lancia Delta III
Problemy z LPG - Lancia Delta III
Dzień dobry.
Posiadam Lancie Delta III z silnikiem 1.4 T-Jet z 2014 r. z fabryczna instalacja LPG i mam problemy z porannym rozruchem. Szukam dobrego gazownika który rozwiąże ten problem. Jestem z Pucka (woj. pomorskie). Jakie warsztaty polecacie?
Posiadam Lancie Delta III z silnikiem 1.4 T-Jet z 2014 r. z fabryczna instalacja LPG i mam problemy z porannym rozruchem. Szukam dobrego gazownika który rozwiąże ten problem. Jestem z Pucka (woj. pomorskie). Jakie warsztaty polecacie?
-
camel1
- Dopiero zaczyna na naszym forum

- Posty: 12
- Rejestracja: 19 paź 2024, 21:33
- Imię: Marek
- Lokalizacja: Pabianice
Re: Problemy z LPG - Lancia Delta III
Temat stary ale odpowiadam. Mam podobny problem , też instalacja fabryczna i też Delta z 2014 roku 1.4 T-jet . Problem jest tylko wtedy gdy w zbiorniku z benzyną jest poniżej połowy. Spotkałem się już z tym tematem ale nie wiedzą jak sobie z tym poradzić . Ogólnie mi to nie przeszkadza , trzeba mieć w zbiorniku ponad 3/4 benzyny . Myślę że problem leży w oparach paliwa w zbiorniku które zagłuszają pracę pompy paliwowej można powiedzieć jak w dwusuwie ,zalewają świece .
Syrena 105 l 1982 rok
Trabant 601 (6 voltowy) 1975 rok
Dacia 1300 1982 rok
Skoda Favorit 135 LS 1992 rok
Fiat Punto ELX 1995 rok (1,2 75 KM)
Fiat Punto II FL 2004 rok (1,4 95 KM)
Fiat Croma 2005 rok (1,9 150 KM)
Lancia Delta S Momo 2014 rok (1,4 120 KM fabryczne LPG)
Trabant 601 (6 voltowy) 1975 rok
Dacia 1300 1982 rok
Skoda Favorit 135 LS 1992 rok
Fiat Punto ELX 1995 rok (1,2 75 KM)
Fiat Punto II FL 2004 rok (1,4 95 KM)
Fiat Croma 2005 rok (1,9 150 KM)
Lancia Delta S Momo 2014 rok (1,4 120 KM fabryczne LPG)
Re: Problemy z LPG - Lancia Delta III
Mam Delte 2013 1.4 120 KM z instalacją STAG i jest ten sam problem. Ja już przestałem z tym walczyć. Nauczyłem się, żeby utrzymywać paliwo powyżej połowy zbiornika i raz w miesiącu dolewać tak z 5-10 litrów nowej benzyny. Wtedy problem nie jest dokuczliwy.
Słyszałem opinie, że niby kwestia regulacji instalacji LPG, systemu odpowietrzania opar paliwa powodujący spadek jakości paliwa i różne inne teorie.
Osobiście odnoszę wrażenie, że nikt do końca nie wie co jest przyczyną. Dziwie się tylko że na fabrycznej instalacji są takie same problemy.
Słyszałem opinie, że niby kwestia regulacji instalacji LPG, systemu odpowietrzania opar paliwa powodujący spadek jakości paliwa i różne inne teorie.
Osobiście odnoszę wrażenie, że nikt do końca nie wie co jest przyczyną. Dziwie się tylko że na fabrycznej instalacji są takie same problemy.
- topcio
- Prezes Lancia Klub Polska

- Posty: 12190
- Rejestracja: 20 sie 2007, 0:00
- Lokalizacja: Lublin woj. Lubelskie
Re: Problemy z LPG - Lancia Delta III
A jeśli wieczorem przed zgaszeniem, tak z kilometr wcześniej, przełączycie na benzynę to rano nadal będzie problem z rozruchem?
Re: Problemy z LPG - Lancia Delta III
Sprawdźcie temat poruszony przez Topcia.
Albo druga sprawa - przełączyć na Pb przed zgaszeniem, chwile pochodzi, zgasić i wyłączyć LPG (bezpiecznik a jeszcze lepiej zakręcić zawór na zbiorniku) i wtedy zobaczyć jak rano odpali.
Potrafi czasami instalka puszczać gaz do komór nawet jak zgaszony i wtedy ni chuchu nie chce odpalić po dłuższym postoju (no bo silnik na dwóch paliwach na raz nie chuchu nie odpali). Miałem taki przypadek nawet sam i kilka razy wśród znajomych.
Albo druga sprawa - przełączyć na Pb przed zgaszeniem, chwile pochodzi, zgasić i wyłączyć LPG (bezpiecznik a jeszcze lepiej zakręcić zawór na zbiorniku) i wtedy zobaczyć jak rano odpali.
Potrafi czasami instalka puszczać gaz do komór nawet jak zgaszony i wtedy ni chuchu nie chce odpalić po dłuższym postoju (no bo silnik na dwóch paliwach na raz nie chuchu nie odpali). Miałem taki przypadek nawet sam i kilka razy wśród znajomych.
- michal1045
- Klubowicz

- Posty: 1651
- Rejestracja: 25 lis 2009, 16:31
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Łódź
Re: Problemy z LPG - Lancia Delta III
Generalnie problemy z odpalaniem w T-jet z gazem to temat rzeka, znany prawie odkąd tylko pojawił się ten silnik i występuje on nadal w Tipo... Podobno problem występował nawet w nowych Tipo bez gazu, jak stały długo w salonie.
Po trzech latach z Deltą i w sumie naprawieniu mnóstwa rzeczy moje wnioski to:
1 - jazda na benzynie przed odpalaniem nic nie daje. Chciałem wyjeździć cały bak i po 200 km jak zbliżyłem się do połowy zbiornika, auto praktycznie nie odpalało a jak już to chodziło na trzech cylindrach (miałem wtedy też rozjechaną mapę).
2 - rozjechana mapa ma zdecydowanie na to wpływ - na rozjechanej mapie i przy połowie baku trzeba było odpalać kilka razy i potrafił chodzić na trzech cylindrach aż się nie wyłączyło ssanie.
3 - na dobrze zrobionej mapie + zalewaniu dobrego stabilizatora i VPowera - problem występuje tylko przy 1/3 baku, ale nawet wtedy auto odpala zawsze za pierwszym razem, tylko ma bardzo wysokie obroty na ssaniu.
Dolanie świeżej benzyny + stabilizatora do mniej więcej 2/3 baku pomaga na parę miesięcy.
Opinia mojego gazownika jest taka, że czasami gdy silnik jest zimny, to jest przelewany dawką paliwa, żeby szybko podgrzać spaliny. Na ciepłym po odpaleniu to nie występuje, dlatego nie da się tego wychwycić jeśli robi regulacje na ciepłym silniku.
Generalnie moje zdanie jest takie, że to powiązanie problemu oparów paliwa, które zatykają filtr oparów paliwa i rozjechanych map.
Jeśli mapy są dobrze zrobione, to zdecydowanie da się z tym żyć.
Żeby się tego pozbyć trzeba by jechać na chiptuning do kogoś obeznanego z T-jetami najlepiej TRS racing albo Cinsoftu. Zmienić trochę mapę, poprawić EGT i dodać kilka koni.
Po trzech latach z Deltą i w sumie naprawieniu mnóstwa rzeczy moje wnioski to:
1 - jazda na benzynie przed odpalaniem nic nie daje. Chciałem wyjeździć cały bak i po 200 km jak zbliżyłem się do połowy zbiornika, auto praktycznie nie odpalało a jak już to chodziło na trzech cylindrach (miałem wtedy też rozjechaną mapę).
2 - rozjechana mapa ma zdecydowanie na to wpływ - na rozjechanej mapie i przy połowie baku trzeba było odpalać kilka razy i potrafił chodzić na trzech cylindrach aż się nie wyłączyło ssanie.
3 - na dobrze zrobionej mapie + zalewaniu dobrego stabilizatora i VPowera - problem występuje tylko przy 1/3 baku, ale nawet wtedy auto odpala zawsze za pierwszym razem, tylko ma bardzo wysokie obroty na ssaniu.
Dolanie świeżej benzyny + stabilizatora do mniej więcej 2/3 baku pomaga na parę miesięcy.
Opinia mojego gazownika jest taka, że czasami gdy silnik jest zimny, to jest przelewany dawką paliwa, żeby szybko podgrzać spaliny. Na ciepłym po odpaleniu to nie występuje, dlatego nie da się tego wychwycić jeśli robi regulacje na ciepłym silniku.
Generalnie moje zdanie jest takie, że to powiązanie problemu oparów paliwa, które zatykają filtr oparów paliwa i rozjechanych map.
Jeśli mapy są dobrze zrobione, to zdecydowanie da się z tym żyć.
Żeby się tego pozbyć trzeba by jechać na chiptuning do kogoś obeznanego z T-jetami najlepiej TRS racing albo Cinsoftu. Zmienić trochę mapę, poprawić EGT i dodać kilka koni.
Pozdrawiam Michał, syn Geparda
Y 1.2 8v Cosmopolitan + Delta 1.4 Tjet 120 KM LPG
W rodzinie są jeszcze Y 1.2 8v Marie Clarie + BX 1.9 TRI + + Dodge Grand Caravan 2007
Były Kappa SW 2.4 TDS, Y 1.2 16v, Piaggio ZIP 2010, Phedra 2.0 JTD

Y 1.2 8v Cosmopolitan + Delta 1.4 Tjet 120 KM LPG
W rodzinie są jeszcze Y 1.2 8v Marie Clarie + BX 1.9 TRI + + Dodge Grand Caravan 2007
Były Kappa SW 2.4 TDS, Y 1.2 16v, Piaggio ZIP 2010, Phedra 2.0 JTD

Re: Problemy z LPG - Lancia Delta III
U mnie przełączanie na benzyne przed zgaszeniem nic nie daje. Dolanie 10 litrów świeżego paliwa u mnie załatwia problem (tak żeby było w okolicy połowy zawsze). Nauczyłem się z tym żyć. T-Jet niby dobry do gazu ale jednak droga przez krzaki.
-
camel1
- Dopiero zaczyna na naszym forum

- Posty: 12
- Rejestracja: 19 paź 2024, 21:33
- Imię: Marek
- Lokalizacja: Pabianice
Re: Problemy z LPG - Lancia Delta III
Nie próbowałem jeszcze z przełączaniem na benzynę przed zgaszeniem. U mnie jest instalacja Landi Renzo.Przypomniałem sobie jak w tamtym roku przed dłuższą drogą zalałem benzynę dodatkiem Liqui Moly , wypaliłem ponad połowę zbiornika i tego problemu nie było . Ale temat powrócił . Teraz jestem po dłuższej trasie 8 tyś km (Hiszpania i Portugalia) tylko raz tankowałem benzynę w Hiszpanii i mam ją jeszcze w zbiorniku poniżej połowy i jest ten sam problem . Po prostu trzymajmy pełny zbiornik, co jakiś czas jazda na benzynie żeby wtryski popracowały i paliwo się nie zestarzało i znów dolewka. Pozdrawiam
Syrena 105 l 1982 rok
Trabant 601 (6 voltowy) 1975 rok
Dacia 1300 1982 rok
Skoda Favorit 135 LS 1992 rok
Fiat Punto ELX 1995 rok (1,2 75 KM)
Fiat Punto II FL 2004 rok (1,4 95 KM)
Fiat Croma 2005 rok (1,9 150 KM)
Lancia Delta S Momo 2014 rok (1,4 120 KM fabryczne LPG)
Trabant 601 (6 voltowy) 1975 rok
Dacia 1300 1982 rok
Skoda Favorit 135 LS 1992 rok
Fiat Punto ELX 1995 rok (1,2 75 KM)
Fiat Punto II FL 2004 rok (1,4 95 KM)
Fiat Croma 2005 rok (1,9 150 KM)
Lancia Delta S Momo 2014 rok (1,4 120 KM fabryczne LPG)
-
sokooldeer
- Dopiero zaczyna na naszym forum

- Posty: 1
- Rejestracja: 14 sty 2026, 10:45
- Imię: Maćko
Re: Problemy z LPG - Lancia Delta III
Witajcie. Postanowiłem napisać gdyż od około pół roku również posiadam problem z gazem seryjnym Landi w Delta 1.4. Co prawda troszkę przedłużyłem wymianę filtrów gazu co może się teraz mścić. Filtry już wymienione gdyż myślałem, że to tego wina... Natomiast u mnie jest taki problem. Odpalam auto na zimno rano na benzynie chodzi sobie ładnie rozgrzewa się wtedy klikam na gas i wszytko się przełącza i jest super. Do momentu gdy jeżdżę bez dłuższego postoju typu światło czerwone to jest wszystko ok. Ale jak już stanę na światłach czy gdziekolwiek i na biegu jałowym na LPG auto chodzi to po jakiejś minucie zaczyna mrugać CHECK ENGINE i po kolejnej już świeci stałym światłem i w tym momencie sam przełącza na benzynę (dystrybutorek w polu gazu na desce rozdzielczej). I do momentu wyłączenia silnika i ponownego uruchomienia po 5 minutach nie ma mowy aby z powrotem włączył się LPG nawet przyciskiem, a CHECK dalej świeci aż nie skasuję błędu przez OBD. Wcześniej miałem problemy z kontrolkami HILHolder i blokada paliwa nie w dyspozycji ale jakoś ustało .... Auto było już u 2 mechaników i żaden nie może się podpiąć komputerem w parametry spalania. Twierdzą, że jest jakaś blokada. Wymieniałem co prawda radio razem z dekoderem can do radia .... może problem komunikacji jest przez to ... ? Dzięki za podpowiedzi czy owocną dyskusję. Zobaczę jak jest to u mnie z odpowiedziami przedmówców o stanie paliwa powyżej 3/4.

