Lybra 1.9 JTD - błąd P0191 objawy

lukasz-kw
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 73
Rejestracja: 19 lip 2014, 22:57
Imię: Łukasz
Lokalizacja: prawie STOLYCA

Lybra 1.9 JTD - błąd P0191 objawy

Post autor: lukasz-kw » 19 maja 2016, 9:01

Pewnie temat 100 razy powtarzany, niemniej ja opisze swoje doświadczenie w tej materii.
Zaczęło się nagle, LUCYNKA z powodów niezależnych musiała raz zostać na noc na dworze w deszczu. Rano niby wszystko ok pali jak zwykle, jedzie ok. Az nagle na 2 biegu przy dojeżdżaniu do skrzyżowania nagle zgasł, jakby odcięło mu zasilanie. Bez żadnego dławienia itd. Dodam, że silnik był zimny ok. 40C. Oczywiście zapalił się Check. Kręce, kręce, kręce nic, nie pali. poczekałem parę chwil i zapalił. No to jadę. Czek nadal świeci. Miałem do przejechania ok. 30km. W tej drodze jeszcze kilka razy w ten sam sposób zgasł, bez żadnych objawów, szrpnięc itd. jakby odcięcie prądu, dla mnie wyglądało jakby dostał z broni ELEKTROMAGNETYCZNEJ pana MACIERE.....WICZA. :D Za bronią tego pana przemawiał fakt, że w dziwny sposób oba zegary spadały poniżej poziomu "0" i wtedy nie można było go odpalić. Po chwili ok 10-15 sekund oba zegary wyraźnie skoczyły do góry do normalnej pozycji i wtedy dopiero mogłem uruchomić silnik.
Podpięcie pod komputer bd P0191 - Kontrola ciśnienia gazolu. Poszperałem na forum ktoś coś pisał o czujniku ciśnienia na listwie. Mówię przeczyszczę może wymienię. Znalazłem jakiś czujnik tylko nie wiem czy to ten co opisywano jako ciśnieniowy na listwie. Ogólnie zamontowany był na tym samym kolektorze dolotowym co zawór EGR zaraz przy nim, prawie dotykały się wtyczkami elektrycznymi. Jak ktoś chce to numer 0 281 002 510 BOSCH. Po wyjęciu szału nima. Uszczelka raczej cała, lekko przybrudzona czarnym nalotem jak zazwyczaj EGR końcówka, ta co wchodzi w kolektor, ale żeby przez takie małe zabrudzenie takie objawy trochę wątpiłem. Mimo to porządne czyszczenie czujnika wewnątrz powietrzem oraz sprężoną benzyną. Ponowne założenie. Odpalił bez trudu, ale Check nadal świeci. więc odpuściłem. Dopiero dziś rano czyli następnego dnia próba w trasie. Od razu szok, bo Check sam zgasł. A Lucynka jak nowo narodzona. Dodam tylko, że przy okazji wymieniłem filtr paliwa, choć chyba zbytecznie bo przejechane miał około 15tysi i żadnych zabrudzeń wewnątrz nie było.
To tyle, może komuś pomogę.
A Lucynka jak zawsze buziak

Adrian.

Re: Lybra 1.9 JTD - błąd P0191 objawy

Post autor: Adrian. » 19 maja 2016, 10:56

Trochę Ci zepsuję humor ale takie objawy początkowo miałem jak padał mi elektrozawór na pompie CR.
Jedziesz a tu nagle pyk i zgasł. Jeśli będziesz miał jeszcze takie akcje to jadąc z podpiętym kompem skasuj błąd podczas jazdy - zobaczysz pojedziesz dalej. Także jak wspomniałem to jest początek. Też czyściłem cuda wianki kombinowałem przez rok aż nagle zostałem 3 km od domu z rozładowanym akumulatorem bo kręcił, ale nie załapał. Za dwa dni z nowym regulatorem CR do dziś wymiata.

lukasz-kw
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 73
Rejestracja: 19 lip 2014, 22:57
Imię: Łukasz
Lokalizacja: prawie STOLYCA

Re: Lybra 1.9 JTD - błąd P0191 objawy

Post autor: lukasz-kw » 19 maja 2016, 12:41

Też ten zawór wskazywał mi mechanik i nasze fora w pierwszym momencie, ale brakło wczoraj czasu na dobranie się do niego. Dlatego najpierw poszło jak wyżej. A na marginesie zawór CR na pompie trzeba szukać w baku paliwa rozumiem czy gdzieś na trasie oliwy? Bo jeszcze tego nie zgłębiałem.

lukasz-kw
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 73
Rejestracja: 19 lip 2014, 22:57
Imię: Łukasz
Lokalizacja: prawie STOLYCA

Re: Lybra 1.9 JTD - błąd P0191 objawy

Post autor: lukasz-kw » 19 maja 2016, 12:46

No szybka poprawka już wiem, wstępnie gdzie on jest.

lukasz-kw
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 73
Rejestracja: 19 lip 2014, 22:57
Imię: Łukasz
Lokalizacja: prawie STOLYCA

Re: Lybra 1.9 JTD - błąd P0191 objawy

Post autor: lukasz-kw » 02 mar 2019, 23:01

Minęło trochę czasu i powtórka z rozrywki. Te same objawy jedzie albo stoi i nagle gaśnie. Po podjęciu kompa błąd P0235 i P0191 i właśnie jak gaśnie po skasowaniu wywala P0191Ponownie czyszczenie zaworu ciśnienia w kolektorze nic nie dało. Ogólnie był czysty. musiałem zdemontować elektrozawór CR. Faktycznie końcówka z sitkiem była lekko brudnawa jakimś nalotem Ale co ważne według mnie cała ta końcówka kręci się wokół osi. Początkowo wyraźnie ciężko jej to szło i jakby coś się zacinała. Po kąpieli w benzynie popsikasiu wd zaczęła ładnie pracować i była wyraźnie czysta. Ponowny montaż i Lucynka znów lata. Błędów brak.

szwagier-lublin
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 201
Rejestracja: 27 sie 2015, 11:38
Imię: Tomek
Lokalizacja: Lublin

Re: Lybra 1.9 JTD - błąd P0191 objawy

Post autor: szwagier-lublin » 07 mar 2019, 11:54

U mnie od czasu do czasu podobne objawy występują, ale komputer krzyczy o czujnik położenia wału korbowego, który jest już w drodze do mnie. Czyszczenie i wymianę uszczelek elektrozaworu CR zrobię na dniach w pakiecie. Trochę dłubania z tym wszystkim, ale wolę od razu wyeliminować dwie potencjalne przyczyny. Koszt żaden, tylko robota.
Jakieś pozytywne odczucia z jazdy po czyszczeniu zaworka? Lepiej się zbiera? Kultura pracy? Czy raczej bez zmian?
Lancia Lybra 2,4JTD 150KM

lukasz-kw
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 73
Rejestracja: 19 lip 2014, 22:57
Imię: Łukasz
Lokalizacja: prawie STOLYCA

Re: Lybra 1.9 JTD - błąd P0191 objawy

Post autor: lukasz-kw » 08 mar 2019, 14:14

Zdecydowanie się poprawiło, zwłaszcza praca silnika. Wyraźniej chodzi ciszej, równiej a przy gaszeniu nie ma takiego jakby "szarpnięcia" że niby gasisz a on jeszcze coś dopala. Przyspieszenie też lepsze jakby miał więcej mocy od dołu tzn. tak do 3 tysi. obrotów. Ogólnie nie sądziłem, że głupie czyszczenie może mieć taki efekt. A ostatnimi czasu właśnie to co wymieniłem na "plus" to było słabe ale tłumaczyłem, że niestety lata i kilometry lecą i będzie coraz gorzej.
Co do pracy nad czyszczeniem filozofi nie ma, roboty też. odepnij wszystkie przewody dochodzące do wtryskiwaczy, poodpinaj z tych trzymających "klipsów". Potem mocowanie miarki poziomy oleju razem z taką blachą co trzyma przewody i mocowanie przewodów paliwa od kolektora ssącego. Wtedy do zaworu piękny dostęp. Po wyjęciu trzymałem go parę minut w benzynie, paluchami czyściłem to sitko na końcu i obracałem cały trzpień. Oczywiście jak wyjąłem zawór to miejsce gdzie siedzi też pędzelkiem z benzynką potarłem + WD napsikałem do środka i na sam zawór też.
Ogólnie bardziej rozgarnięta małpa z kluczem torksem i płaską 10 to zrobi.

szwagier-lublin
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 201
Rejestracja: 27 sie 2015, 11:38
Imię: Tomek
Lokalizacja: Lublin

Re: Lybra 1.9 JTD - błąd P0191 objawy

Post autor: szwagier-lublin » 08 mar 2019, 16:24

Dzięki za odpowiedź! Jeśli chodzi o pracę silnika to nie narzekam - ale jeśli po tym zabiegu zrobi się jeszcze kulturalniej - to rewelacja. Gdyby oprócz tego zrobiło się dynamiczniej to już w ogóle miód. A te szarpnięcia przy gaszeniu to rzeczywiście, odkąd kupiłem auto ten efekt występował raz mocniej raz słabiej, ale tłumaczyłem, że duży nieparzysty silnik - tak musi być. Zabieram się do pracy w weekend albo w przyszłym tygodniu i zdam relację :)
Lancia Lybra 2,4JTD 150KM

Awatar użytkownika
wojtek24nysa
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 229
Rejestracja: 25 lip 2013, 15:15
Imię: Wojtek
Lokalizacja: Nysa

Re: Lybra 1.9 JTD - błąd P0191 objawy

Post autor: wojtek24nysa » 10 mar 2019, 20:51

Polecam wymienić filtr paliwa miałem to samo kiedyś, kupiłem nawet nowy zawór do pompy Cr za 500zl auto po odpaleniu chodziło chwilę i zgasło wymieniłem filtr wyczyscilem czujniki i auto nie do poznania
Lancia Lybra 2.0 20v SW - była

Alfa Romeo 156 SW 1.9 JTD - była

Audi A6 C5 2.4 V6 sedan - byla

Rover 75 2.0 CDTI sedan- był

Renault Laguna 3 2.0 Dci -jest

szwagier-lublin
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 201
Rejestracja: 27 sie 2015, 11:38
Imię: Tomek
Lokalizacja: Lublin

Re: Lybra 1.9 JTD - błąd P0191 objawy

Post autor: szwagier-lublin » 11 mar 2019, 16:30

U mnie już po serwisie :) W sobotę rano wyszedłem do auta i po godzinie było po sprawie - szybko poszło. Zgodnie z instrukcją lukasz-kw - krok po kroku. U mnie regulator ciśnienia okazał się być całkiem czysty, gniazdo również. Natomiast oring, który uszczelniał bolec z sitkiem był na wykończeniu. Mógł już nie trzymać ciśnienia. Wymieniłem go. Info dla potomnych - ROZMIAR ORINGU 3X2 MM :) Za jednym zamachem wyczyściłem też czujnik ciśnienia doładowania - po raz drugi odkąd mam auto - nie było tragedii - i również wymieniłam oring - ROZMIAR 7X3 zrobił robotę! idąc za ciosem wykręciłem czujnik ciśnienia paliwa z listwy i wymyłem w benzynce. Ponadto tego dnia wymieniłem wspomniany wcześniej czujnik poółożenia wału korbowego. A filtr paliwa wymieniałem 3 tygodnie temu. Skasowałem wszystkie błędy i w drogę. Oszałamiającej różnicy nie ma, gdyż u mnie wszystko było względnie czyste, ale komfort i pewność, że pompa i wtryski są bezpieczne jest bezcenny. Autko naprawdę pięknie jezdzi i płynnie przyspiesza nie generując prawie żadnych wibracji –polecam :)
Lancia Lybra 2,4JTD 150KM

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik, przeniesienie napędu i układ chłodzenia”