W dobre ręce oddam Lybrę 2.0

Chcesz coś sprzedać/zamienić zamieść tu swojego posta!
Uwaga! Dział automatycznie czyszczony po 30-u dniach
Podanie ceny w treści ogłoszenia obowiązkowe!
Możliwość zablokowania (zamknięcia) tematu z ofertą sprzedaży na życzenie sprzedającego.
Tomcjusz
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 223
Rejestracja: 27 lis 2011, 18:24
Imię: Tomcjusz
Lokalizacja: Częstochowa

W dobre ręce oddam Lybrę 2.0

Post autor: Tomcjusz » 15 paź 2019, 11:14

Z nieukrywanym żalem muszę zaoferować moją Lybrę Berlinę 2.0 v20 154 KM komuś kto zechce tchnąć w nią drugie życie. Jest już pełnoletnia, choć nie ma jeszcze biernego prawa wyborczego. Byliśmy razem dwa lata i jedenaście miesięcy, niemal dokładnie co do godziny. Dbałem o nią, pielęgnowałem, karmiłem dobrej jakości paliwem i poiłem olejem który najbardziej lubiła. Nie będę tu pisał o setkach prezentów jakie jej zrobiłem wymieniając to i owo (ostatnimi prezentami była nowa instalacja wspomagania kierownicy i wymieniona dwa tygodnie wcześniej chłodnica). Ona zaś odpłacała mi komfortem, radością z jazdy i wspaniałym, nie dającym się porównać z żadnym innym brzmieniem pięciocylindrowego silnika. Jej piękny, jasny, błękitnozielony kolor metalicznego lakieru wraz z wysublimowaną linią nadwozia sprawiał, że była pojazdem wyjątkowym nie tylko na skalę osiedlowego parkingu, ale i całego miasta. I ciągle wygląda bardzo atrakcyjnie pomimo złuszczającego się miejscami na dachu klaru i konieczności dokonania drobnych poprawek lakierniczych. Niestety, ktoś w tym kraju wybudował autostrady - zabójstwo dla "dojrzałych" samochodów. W piątkowy poranek, po przejechaniu około 140 km od domu, pomykając aczwórką w kierunku Rzeszowa, gdy prędkościomierz przymierzał się do wykonania pełnego obrotu wskazówki, wraz z tą wskazówką postanowiła się obrócić jedna z panewek na wale korbowym. Serduszko Lybry zaczęło przygasać i wydawać brzydkie dźwięki. Jako że miało to miejsce kilka kilometrów przed węzłem Bochnia - dojechałem do zjazdu i zaparkowałem na najbliższym parkingu. Silnik zgasł i już nie dał się uruchomić z kluczyka. Wezwany na pomoc samochodowy doktor odpalił samochodzik przez pociągnięcie go na holu, jednak nie podjąłem ryzyka kontynuowania podróży. Tak więc rozstaliśmy się w Bochni pod warsztatem samochodowym, gdzie stoi sobie samotna i opuszczona. Mechanik ma klucze, więc gdyby ktoś był chętny do obejrzenia samochodu to spokojnie może to uczynić. Lybra stoi w stanie takim jakim jest - nie była sprzątana, pucowana, przygotowywana do sprzedaży. Jej wnętrze to niebieska alcantra, bez dziur, przetarć i zmechaceń. Na fotelu kierowcy zaczęła się miejscami wycierać, ale jak tylko to zauważyłem to natychmiast założyłem pokrowiec. Z przeważającej części plastików wnętrza udało mi się usunąć to lepkie paskudztwo które się z nich wydziela. Kierownica obszyta skórą w niezłym stanie, z przyciskami do sterowania radiem. System audio BOSE, przystosowany do współpracy ze zmieniarką CD (zmieniarka ma jakieś zimne luty więc leży u mnie w domu zamiast podróżować w specjalnym, dedykowanym schowku w bagażniku). Muszę tu podać cenę - a więc rzucam 2,5 tys, choć rozważę wszystkie propozycje. O dziwo (wszak chodzi niemalże o członka rodziny) skłonny jestem rozważyć nawet i te niższe. Wiem - to dość wysoka cena, lecz pomijając sentyment... Jednym z prezentów które jej zafundowałem była założona w styczniu 2017 roku baaardzo sympatyczna instalacja sekwencyjna STAG, z nową butlą i listwami wtryskowymi pozwalającymi na szybkie jej zamontowanie w silnikach od 3 do 6 cylindrów. Butla toroidalna, zamontowana w gnieździe koła zapasowego, wlew gazu pod klapką, obok korka do baku, bez konieczności używania przejściówki.
I nie miejsce tu chyba na rozpisywanie się o bzdurach typu potrzeby dociągnięcia linki hamulca ręcznego czy dokonania przeglądu progów na których czasami pojawia się coś rudego...
Samochód stoi na aluminiowych felgach 15" z oponkami które spokojnie wystarczą jeszcze na 3 - 4 lata, dorzucę do niego komplet stalówek z oponami zimowymi w niezłym stanie. Oraz trochę części typu sterownik klimy czy tylny wahacz które zalegają mi w piwnicy.
Lybra pochodzi z polskiego salonu, jestem jej trzecim właścicielem. Kupiłem ją od kolegi Przemek555 który również dbał o nią niczym o własną córkę. OC ważne do marca, termin przeglądu upływa w grudniu.
Dodatkowe informacje oraz zdjęcia samochodu mogę przesłać na PW.
Lancia Delta II 1,6 16V
Lancia Lybra Berlina 2,0 20V

Tomcjusz
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 223
Rejestracja: 27 lis 2011, 18:24
Imię: Tomcjusz
Lokalizacja: Częstochowa

Re: W dobre ręce oddam Lybrę 2.0

Post autor: Tomcjusz » 29 paź 2019, 12:57

Z uwagi na wielkie zainteresowanie, uprzedzając pytania potencjalnych nabywców odnośnie ceny: mogę rozważyć kwotę 1300 zł.
A zawsze można jeszcze trochę ponegocjować.
Lancia Delta II 1,6 16V
Lancia Lybra Berlina 2,0 20V

Awatar użytkownika
Gros
Klubowicz Wspierający
Klubowicz Wspierający
Posty: 2655
Rejestracja: 22 maja 2011, 19:44
Imię: BogdanA
Lokalizacja: Osterode -Mazury Zachodnie

Re: W dobre ręce oddam Lybrę 2.0

Post autor: Gros » 04 lis 2019, 10:04

Fajnie wychwaliłeś trupa B-) same achy i echy hihi 😂 jak to wszyscy dbali, jak zrozumiałem w idealnym stanie trup, serca brak i trza serce kupić a drugie dać. Podaj jakieś foty tej padaczki może coś podejdzie.
:lol: : gafa : :bitwa:

Awatar użytkownika
vanisch
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 5528
Rejestracja: 04 sie 2006, 0:00
Imię: Bartosz
Lokalizacja: Tarnów

Re: W dobre ręce oddam Lybrę 2.0

Post autor: vanisch » 04 lis 2019, 10:51

To chyba to auto:
:link:
Były:
Dedra 1.6 IE, Dedra 1.8 16v VVT, Dedra 2.0 16v, Dedra 1.6 16v LPG
Delta 1.6 16v, Delta 2.0 16v, Delta 2.0 16v Turbo na części
Lybra 2.0 20v Emblema
Megane mkI ph2 1.9dCi, Polonez Caro Plus GLI, Golf mk2 GT, Poldolot Cargo Plus GSi
Ulysse, Doblo Malibu, Peugeot 207, Fiat Doblo, Pro_Ceed, IS200
Jest:
Vectra + BMW + HPE 1.8 VVT

ODPOWIEDZ

Wróć do „::: Sprzedam/Zamienię :::”