Opony - czy ktoś coś wie?

Przemic
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 147
Rejestracja: 09 lis 2007, 0:00
Lokalizacja: Warszawa

Opony-Czy ktoś coś wie?

Post autor: Przemic » 21 kwie 2008, 20:56

"Przemo" pisze: Seryjny w 20VT jest 205/55/16
może, ale w mojej instrukcji obsługi (niemieckiej) są podane 2 rozmiary dla tej wersji: 205/55 R16 i 215/55 R16
Citroen C5 II 2,0 HDi Break BVA6
była Lancia Kappa 20VT

Awatar użytkownika
Tomzik
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 4771
Rejestracja: 22 gru 2007, 0:00
Imię: Tomczysław ;)
Lokalizacja: Kwidzyn/Świecie
Kontakt:

Opony-Czy ktoś coś wie?

Post autor: Tomzik » 21 kwie 2008, 21:18

"sloneczna" pisze:Czyli łysa markowa (dla mnie to 2mm)używka na mokrej jest lepsza w odprowadzeniu wody z przed opony podczas hamowania.
Kappa łatwo ją wyczuje ma bardzo czuły ABS .
Gdzie napisałem o łysej? Chyba da się kupić używane opony o w miarę przyzwoitej wysokości bieżnika (4-5mm), ale jesli szukasz 2mm..
"karol1125" pisze:Ja tylko opisuję swoje doświadczenia. A 180 kadetem to chyba żaden wynik. Wersje 2.0 GSI latały powyżej 200 i w czasach kiedy kadet był jednym z lepszych aut w Polsce, nikogo to nie dziwiło. No i po kiego ma się jakiś dzieciak znaleźć na środku trasy szybkiego ruchu. Nikt nie mówi o jeżdżeniu 180 po mieście, chyba że jest debilem. Lasami też nie jeżdżę szybko i tylko raz mi jeleń wypadł i zdążyłem jakoś. A jak coś wypadnie 15m przed tobą, a jedziesz 100km/h to i tak ci najlepsza opona nie pomoże, bo droga hamowania najlepszych opon wynosi około 66m(dane opon 235). A najgorszych chińskich jest o niecałe 6m dłuższa. Więc nie duża różnica bo około 10%. I można mówić że czasami zabraknie tych paru metrów itd.
180 Kadettem to żaden wynik, Kadetem baaardzo duży, wręcz niemożliwy (wyobrażasz sobie zapylanie tyle na produkcie bydgoskiego Rometu?) :wink:

A poważniej- gdybym miał chińskie gumy to chyba po lotnisku bym się bał tyle zapylać..

Co do dzieciaka- może i na autostradzie sie tak zaraz nie znajdzie, ale można by wymyśleć sporo innych niespodzianek, które zmusiłyby do raptownego hamowania..

Co do jelenia- pisałeś, że po co Ci hamować awaryjnie, a jednak się zdarzyło, no proszę..

Jak coś mi wypadnie 15m przede mną to mimo wszystko na budziku będę miał parę km/h mniej przy zderzeniu mając markowe buty zamiast chińszczyzny.

66m to chyba ze 130km/h tak nawiasem mówiąc, ze setki wystarczy w granicach 40. A te kilka metrów (10%) może zdecydować o tym czy kogoś nie połamiesz/ zranisz/ nie zrobisz se garażu z czyjegoś auta itd itp.

Generalnie jak masz kasę na naprawy blacharskie (w co wątpię skoro decydujesz się na takie opony), straty w zniżkach OC, na zdrowiu czy nie wiem co jeszcze to kupuj chińszczyznę, ale mnie omijaj z daleka..
Są: Lancia Delta HPE 1,8 16V GT; Lancia Delta 2,0 Multijet; Yamaha XJ 900S Diversion; SHL M11W
Były: Lancia Kappa 2,0 20V Turbo; Fiat Croma 2,0 T i.e., SFM Junak M10, Romet Ogar 205

Awatar użytkownika
karol1125
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 416
Rejestracja: 15 cze 2007, 0:00
Lokalizacja: Lidzbark k/Działdowa
Kontakt:

Opony-Czy ktoś coś wie?

Post autor: karol1125 » 22 kwie 2008, 8:45

"Tomzik" pisze: 66m to chyba ze 130km/h tak nawiasem mówiąc, ze setki wystarczy w granicach 40.
Niestety się mylisz 66m nie palnąłem tak z nieba. Dane pochodzą z wyników testu hamowania na mokrej drodze przy 100km/h opony o szerokości 235mm i jest to najlepszy wynik opony goodyear, która wygrała konkurencję. Sam sprawdź Test opon

Fakt że nie są to najświeższe wyniki, ale przecież technika aż tak się nie rozwineła żeby skrócić drogę hamowania o 25m.
Delta Nuova 1,8 8V 94r.

Awatar użytkownika
Tomzik
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 4771
Rejestracja: 22 gru 2007, 0:00
Imię: Tomczysław ;)
Lokalizacja: Kwidzyn/Świecie
Kontakt:

Opony-Czy ktoś coś wie?

Post autor: Tomzik » 22 kwie 2008, 21:57

Na mokrej nawierzchni to się zgodzę :D
Są: Lancia Delta HPE 1,8 16V GT; Lancia Delta 2,0 Multijet; Yamaha XJ 900S Diversion; SHL M11W
Były: Lancia Kappa 2,0 20V Turbo; Fiat Croma 2,0 T i.e., SFM Junak M10, Romet Ogar 205

piterstilo
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 769
Rejestracja: 19 lip 2010, 21:06
Lokalizacja: Wodzisław Śl.

Re: Opony-Czy ktoś coś wie?

Post autor: piterstilo » 14 maja 2017, 18:06

Odkopię temat: Ktoś miał taki przypadek:
Po zamianie opon z zimowych na letnie, nastąpiła drastyczna różnica w prowadzeniu auta.
Obecnie w czasie jazdy po minimalnych nawet koleinach ściąga na obie strony. Wybitnie źle i niekomfortowo się prowadzi. Zmusza do mocniejszego trzymania kierownicy. Na równej nawierzchni prowadzi się prosto i nie ściąga.
Problem nastąpił w momencie wymiany opon. Nie można zwalić winy na zbieżność lub na zawieszenie.
Faktem jest, że te letnie to są stare opony Bridgestone na których Lancia wyjechała z fabryki. Czyli 2008 rok.
Takie były jak kupowałem auto. A że kupowałem w zimie to zaraz po przyjeździe do domu, zmieniłem na zimowe. Więc wcześniej nie stwierdziłem złego prowadzenia. Bieżnik jeszcze dobry, więc zdecydowałem się je zostawić.
Owszem są asymetryczne, ale upewniałem się, że są prawidłowo założone.
Ciśnienie w oponach 2.4
Rozmiar opon fabryczny 205/55/16.
Możliwe jest, żeby stare opony aż tak mogłyby się zachowywać?
Były: Polski Fiat 125p 1.3/1.5 65KM/75KM, Polski Fiat 126p 0.65 24KM ,Skoda 105 45KM, Polski Fiat 125p 1.5 82 KM,Fiat 131 Mirafiori 1.6 75KM, Polonez 1.6 87KM , Peugeot 309 1.3 65KM,Fiat Tempra SW. 1.9 TD 90KM, Fiat Marea Weekend 1.9 JTD 110 KM,Lancia Lybra 1.6 103KM sedan LS, Fiat Stilo Multiwagon 1.9 mjtd 150KM, Fiat Grande Punto 1.3 mjtd 90KM, Fiat Bravo II 1.9mjtd 120KM,Lancia Delta III 1.4 T-jet 150KM,Fiat Stilo 1.4 95KM.
Aktualnie Lancia Delta 1.4 T-jet 120KM i Lancia Lybra Intensa 2.4 JTD 150 KM.
Służbowy: Renault 125KM

pääkäyttäjä

Re: Opony-Czy ktoś coś wie?

Post autor: pääkäyttäjä » 15 maja 2017, 6:09

Bardzo możliwe, sam to przerabiałem na dwóch różnych autach.

Lähetetty minun Xperia XZ laitteesta Tapatalkilla.


szwagier-lublin
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 203
Rejestracja: 27 sie 2015, 11:38
Imię: Tomek
Lokalizacja: Lublin

Re: Opony-Czy ktoś coś wie?

Post autor: szwagier-lublin » 15 maja 2017, 9:56

Stary i twardy bieżnik mimo swojej wysokości i optycznego dobrego stanu - nie trzyma nawet na suchym asfalcie. Ja ostatnio wywaliłem opony z 2010 r na szrot. Po zmianie na nówki średniej klasy - wielosezonowe - poczułem się jakbym naprawił dopiero co całe zawieszenie i układ kierowniczy, które wcześniej były w opłakanym stanie. Trakcja diametralnie się poprawiła pod każdym względem i komfort na mikro-nierównościach wzrósł znacząco. A już zganiałem na amortyzatory, poduszki McPhersona itd itp....Do tego notorycznie włączający się ABS i ASR.... wszystko się NAPRAWIŁO po zmianie opon :) Polecam!
Lancia Lybra 2,4JTD 150KM

Awatar użytkownika
fedos
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2013, 23:43
Imię: marcin
Lokalizacja: Brzeszcze

Re: Opony-Czy ktoś coś wie?

Post autor: fedos » 15 maja 2017, 10:30

Czasami ręce opadają jak widzę takie pytania...
ja rozumiem, że można sie nie znać na samochodach i w ogóle, ale to sa rzeczy podstawowe i trąbią o tym w każdej gazecie czy portalu, że stare opony to można sobie na kwietnik przeznaczyć, a nie do samochodu założyć.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe”