Strona 4 z 5

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 26 wrz 2013, 22:17
autor: FXX
matfiej pisze:
FXX pisze:Dobra padłem... Osłona silnika - 100zł nowa na Allegro. Nadkola również są na Allegro. Stabilizator? Da się wymienić tuleje, które kosztują tyle co flaszka.
Z półosią owszem jest problem, ale to nie tylko w Kappie i problem jest tylko wtedy kiedy się wyrobi kielich. Sam przegub wewnętrzny jest dostępny. Co do zawieszenia silnika, nie wiem o którym dokładnie elemencie mówisz, więc się nie odnoszę.
-osłone za 100 to se możesz w : czerwona :
-przegub wew marki noname
-poduszki silnika w większości tylko oryginał w cenach wysokich
-tuleje na stabilizatorze, ciekawe 8-O, ciekawe co z łacznikami : gafa :
-nadkola z allegro, hmmm pozwól, że przemilczę
1. Co sobie mogę z tą osłoną? Wybacz, ale skoro g... wiesz to się nie wypowiadaj. Kilka osób na tym forum je kupowało i do tej pory z nimi jeździ, podobnie jak na forum Alfaholików (znam osoby, które już 2-3 lata z tym jeżdżą i nic się z nią nie dzieje).
2. Przeguby GSP to raczej nie noname, mam taki w Lybrze, 100tys. i jeździ, dziwne...
3. Nie chce mi się już dokładnie szukać, ale widzę, że w AS24 mają tylną do Diesla za 140zł...
4. Więc się zdecyduj, łączniki czy stabilizator, to dwie odrębne rzeczy. Ale niech będzie, na przód tani nie jest.
5. Nie komentuję, bo szkoda słów.

Jestem tylko ciekaw jednego, czy kupujesz wszystkie te części oryginalne ze znaczkiem Fiata?
Druga sprawa to taka, że podajesz ceny części, które raczej się rzadko wymienia i ich cena nie wpływa mocno na ogólny rozrachunek.
Jeżeli podpierając się tym twierdzisz, że Kappa jest droga w utrzymaniu to nie ma sensu toczyć dalej dyskusji, bo w ten sposób to Ci mogę udowodnić, że każdy samochód jest drogi w utrzymaniu zaczynając od prostego samochodu jakim jest Daewoo Espero.
kunoj pisze:Oryginalny Boschowski przepływomierz do 2.0 turbo 16V kosztuje zdaje się ponad 2 tys. PLN. Jeśli ktoś wyciągnie to za powiedzmy 800 PLN, to biorę dwa na zapas.
Gdybyś jeszcze doczytał, że mowa cały czas o wersjach wolnossących 2.0 ew. Diesel :roll:
Ale gdybyś się zakręcił, to za jakieś 1200zł byłby do wzięcia w InterCars ;)

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 26 wrz 2013, 22:23
autor: Pingvin
Trzymaj Kamil, przyda Ci się w tym temacie.
Obrazek

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 26 wrz 2013, 22:24
autor: MacioBA
Harnaś - jeśli chcesz się przesiąść do K, to szukaj przede wszystkim egzemplarza zadbanego - w tym przypadku rodzaj jednostki napędowej będzie miał mniejsze znaczenie, bo i tak będzie Ci się nią świetnie jeździć.

W obecnych warunkach, za 6-8 tysia na pewno znajdziesz jakiś egzemplarz warty uwagi, ale trzeba będzie się "naszukać" bo tych samochodów jest relatywnie mało. Koszty utrzymania... tak jak koledzy pisali - kupisz szmelc, kappa wyczyści Ci portfel doszczętnie, kupisz przyzwoity stan wymagający wymiany powiedzmy łączników stabi, sworzni wahaczy, czy też tarcz i klocków - to tzw. "pakiet startowy" nie będzie dramatycznie kosztowny.

Nie wiem czego oczekujesz od swojej przyszłej K - jeśli chcesz mieć samochód na codzienne dojazdy po kilkanaście/kilkadziesiąt km - szukaj JTD z końcówki produkcji (99-02), masz kilka kilometrów do zrobienia, mało jeździsz - znajdź sobie benzynę (2.0; 2.4; a nawet i 3.0) - będziesz zadowolony...

Tylko we wszystkich tych przypadkach szukaj zadbanych egzemplarzy, bo to jest tak naprawdę klucz do tego czy będziesz z k zadowolony.

Koszty utrzymania - np. tarcze hamulcowe i klocki do 2.0; 2.4; 2.4 TDS/JTD są tanie, ale już np. do 2.0t i 3.0 są znacznie droższe z uwagi na system hamulcowy Brembo stosowany w tych wersjach. Rozrządy są stosunkowo tanie, ale tutaj znów w przypadku 3.0 skok cenowy jest poważny. Dlatego nie da się tak ogólnie ująć, że k jest tania, czy droga w utrzymaniu - ja bym powiedział, że jest średnia cenowo jak na komfort użytkowania jaki oferuje ten samochód.

Na koniec moja subiektywna rada jest taka, aby szukać egzemplarzy po lifice, czyli od '98 roku, bo przynajmniej dla mnie te samochody są zdecydowanie milsze w odbiorze (przede wszystkim wnętrze) niż wersje sprzed liftu.

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 26 wrz 2013, 22:27
autor: Alan
Harnaś... u mnie w temacie kappy możesz wysznupać co i za ile robiłem. Przejrzyj temat będziesz miał odzwierciedlenie.

Od dnia zakupu Klik ->

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 27 wrz 2013, 23:21
autor: HARNAŚ-PK
No cóż, dziękuję serdecznie za opinie, pozostaje jeszcze kwestia analizowania i zastanowienia, zastanawiam się jeszcze nad innym modelem z tego samego segmentu i nie jest to żaden Niemiec :) Pozdrawiam.

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 27 wrz 2013, 23:30
autor: MacioBA
To powiedz cóż to za samochód, może też coś sensownego będziemy mogli powiedzieć :-)

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 27 wrz 2013, 23:59
autor: HARNAŚ-PK
Renault Safrane 96-00 :)

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 28 wrz 2013, 9:16
autor: Alan
No ale tam korozja i elektryka nie hallo.

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 28 wrz 2013, 22:46
autor: HARNAŚ-PK
Żadne z tych aut nie jest idealne :) Każde ma coś za uszami, dlatego będę chciał przejechać się każdym z nich, przekalkulować i wybrać :)

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 28 wrz 2013, 22:48
autor: regaciarz
a może Saab 9-5? ;)

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 28 wrz 2013, 23:04
autor: adamM20
Alan pisze:No ale tam korozja i elektryka nie hallo.
... korozja jest problemem ale elektryka to prawdziwe wyzwanie dla mechanika, hobbysty i każdego kto lubi "grzebać" przy autach : czerwona : :D
Nie każda safrane był "elektrycznym złomem" ale na wszelki wypadek dobrze jest się zaopatrzyć w dobrej klasy multimetr.
Pozdrawiam

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 02 paź 2013, 19:49
autor: fotisk
lekko powrócę do pierwszego pytania w temacie...
wg mnie kappa jest naprawdę wytrzymałym samochodem, sztuką jest zakup auta z rzeczywistym przebiegiem...
Jak ktoś o auto dbał, problemów nie będzie... jak sam będziesz dbał, problemów nie będzie...
co do dyskusji kolegów o cenach części zamiennych... będziesz szukał, znajdziesz w przyzwoitej cenie...
Kolega, który pisał wcześniej o drogich amortyzatorach, może przemyśli sprawę w temacie np: sprzęgieł... przykład od czapy ale dla dyskusji całkiem ok: sprzęgło kappy 2.0 valeo ok 400pln, a np: jakaś dwumasa 1500-2000pln.
Części do kappy mają jedną zaletę, wg mnie, nie da się kupić jakiegoś totalnego "szajsu" gdyż nie jest produkowany, no może poza łącznikami OCAP, ale temat jest już chyba opanowany...
Tak więc sumując: tanie auto luksusowe to np: omega ze wszystkimi swoimi wadami (korozja, z którą człowiek zawsze przegra), które byle mechanik spróbuje ogarnąć.
Jak potrafisz coś przy aucie zrobić sam (lubisz to) auto cenami nie zabija... warunek konieczny kupić zadbany egzemplarz z realnym przebiegiem...

PS. jak kupowałem swoją Kappę, człowiek od którego ją kupiłem miał już następną: rocznik 95 przebieg 62000km.
Jak tą, którą ja mam teraz kupował od Niemca miała przebiegu 45000km. A w ogóle była to jego 6 czy 7 kappa.
Na pytanie dlaczego kolejna Kappa, odpowiedział że to dobre i tanie auto...

Ależ się rozpisałem...

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 03 paź 2013, 6:57
autor: MariuszKRK
moje 3 zdania:-D jeżdżę autem codziennie tj 21 dni w miesiącu do pracy do Krk łącznie 80km(obie strony) przez 2 lata wymieniam tylko olej,filtry, raz klocki i tarcze i dopiero teraz zawieszenie się poddaje.

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 03 paź 2013, 11:23
autor: Rafal77
Ja kupiłem "zlochańca" 2.0 vis z 97r dołożyłem parę tys fakt jakbym sprzedawał to kasy nie odzyskam,tylko pytanie po co sprzedawać auto którego stan techniczny jest na 5tke? Fakt buda porysowana,ale nic mi nie stuka,nie zawodzi i wiem że zawsze dojadę gdzie chce i wrócę do domu.A że po mieście "łyknie" troche... a który nie "łyka"??? chyba Tico z LPG. Ja tam mam dobra opinie o Lucynie. Pozdrawiam.

Re: Kappa - usterkowość, eksploatacja...

: 14 maja 2014, 19:17
autor: puch
witam widzę ze panowie tutaj wiedza wszystko o Kappie:)czy podpowie mi ktoś co to jest za stacyjką za taką mała okrągła krateczką?czy to może kryje sie podświetlenie do kluczyków?czy można jakoś przetłumaczyć komputer na polski bo mi pokazuje jakieś braki ale po włosku:)