Lancia Klub Polska
http://forum.lanciapolska.org/

Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...
http://forum.lanciapolska.org/viewtopic.php?f=96&t=59078
Strona 7 z 9

Autor:  Krzysiek82 [ 30 cze 2015, 10:59 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Jako, że jestem założycielem tego wątku, a trochę już czasu upłynęło, to się wypowiem czy warto było. Otóż Lybra była robiona przez powiedzmy znajomego blacharza - lakiernika. Zrobił to po mniejszych stawkach niż dla ludzi z ulicy ale i tak zapłaciłem coś lekko ponad 2000 zł. Choć efekt końcowy w postaci warstwy lakieru mnie rozczarował bo poszli po najmniejszej linii oporu. Lybra jeździ do tej pory w rodzinie. Ostatnio padły aluminiowe węże do klimy i samochód musiał być podniesiony. Podnosiliśmy fabrycznym podnośnikiem za próg i wszystko w idealnym stanie. Próg cały, samochód się podniósł, próg ani drgnął, niczego nie pogięło. Całość była zabezpieczona przy robocie, zarówno od środka jak i na zewnątrz i widać, że spełnia swoją rolę.

Choć operacja trochę kosztowała a samochód miał i ma swoje lata, to i tak robiliśmy to z całą świadomością. Dlaczego? Ano dlatego, że wcześniej ja jeździłem Lybrą i sporo rzeczy w niej wymieniłem. Wszelkie usterki czy mankamenty związane były z przebiegiem oraz wiekiem samochodu. Ale po naprawach na oryginalnych częściach samochód jest pewny na 100% - dzisiaj wsiadam i jadę do Portugalii. Chodzi jak igła stąd został w rodzinie. A inne poszukiwane samochody? No cóż, albo za ciasne dla ojca albo trupy.

Autor:  1985matti [ 20 wrz 2015, 22:44 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Wiem czemu te nieszczęsne progi tak padają. W progu zewnętrznym 30-40cm od końca jest wstawiona przegroda metalowo piankowa która rozdziela nam próg. Patrząc od wewnętrznej strony progu z tyłu auta jakiś genialny konstruktor tego auta wymyślił sobie wentylację tego progu, są tam dwie duże dziury a dalej w głąb progu są jeszcze dwie które prowadzą do progu zewnętrznego. Przez te dziury dostaje się błoto do progu zewnętrznego i próg się rozlatuje bo jest tam cały czas mokro (błoto z wodą).
U mnie pojawiła się malutka plamka rdzy a jak zacząłem czyścić to dziura wypadła że całą rękę szło wsadzić :(

W progu znalazłem z jednej i drugiej strony po pół szklanki błota (progi były do tej pory całe a jedyna droga błota to przez własnie te otwory wentylacyjne).

Reszta progów całkowicie zdrowa, jak z fabryki tylko same końcówki zgnite.

Jeżeli komuś się jeszcze nie rozleciały proponuje otworzyć ostatni korek przy tylnym kole i wypłukać to błoto bo progi na bank zgniją.
Wystarczy wsadzić tam palec i obadać czy jest błoto czy nie ale moim zdaniem na bank będzie.

Autor:  Myszol [ 10 paź 2015, 21:18 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Podłączę tutaj fotki mojej Lancii... już zrobionej.

http://forum.lanciapolska.org/viewtopic ... 58#p752858

Sorki ale przez komórkę nie umiem wkleić normalnie linku :|

Autor:  bassooner [ 10 paź 2015, 22:31 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

orzesz w mordę! ale rudej... miałem kiedyś rudą babę ale to tutaj bije ją swoją rudością na łeb ;-)

będąc w temacie - odebrałem dziś swoją lybrę od blacharza - miała pokancerowane miejsca gdzie podnosi się ją na podnośnikach... porobił wszystko na cacy, oderwał starą farbę, wyczyścił i zabezpieczył, także od koła przedniego do tylnego jest już wszystko zakonserwowane... nie było źle ale wolałem chuchać na zimne. chciałem z początku robić to sam ale jak obliczyłem te wszystkie środki to pewnie wyszłoby na jedno. dałem 120 zł.

Autor:  BlackLybraSW [ 02 paź 2017, 13:45 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Ostatnio dopadła mnie podobna sytuacja autko mam około 9 lat sama lybra ma 16 lat nie wiem czy mam ochotę dofinansowywać auto za 3 tysiące i robić progi ?!
Podejrzewam po 3 latach znowu wyjdzie jedne co się nasuwa niech się rozleci bo nic innego do głowy mi nie przychodzi :-(
viewtopic.php?f=96&t=75784

Autor:  malins [ 09 paź 2017, 20:50 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Blacharz to jeszcze pozlaca? Wtedy na pewno ruda nie wejdzie, a cena bedzie uzasadniona :D Mnie obydwa wyszly z malowaniem ponizej 1 tysiaca dukatow. Wszystkie reperaturki z neta i tak w okolicy slupka srodkowego musza byc giete. Ludzie 40 lat temu na ksiezycu wyladowali (podobno ;)), a tu o giecie i spawanie w koncu tylko chodzi...
A jak chcesz jeszcze taniej - masz ciemny lakier - niech zostawi barana, a ty sam to pociagnij czarna farba. Zaroodporna, jak ci ogniki chodza od wydechu :)

Autor:  BlackLybraSW [ 10 paź 2017, 10:04 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Wiecie co mnie dziwi fakt ,że dla przykładu w takiej Irlandii samochody stoją pod chmurka nikt tam prawie nie ma garażu i jakoś ruda nie szaleje tylko u nas gdzie
sypią na rekordy solą i chemia proste !
W przypadku opadów sypia tylko piaskiem , amen.

Autor:  waclawm [ 10 paź 2017, 11:28 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

U mnie krzykna 1000 pln za oba. Po zimie planuje to zrobic

Autor:  FXX [ 10 paź 2017, 16:46 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

BlackLybraSW pisze:
10 paź 2017, 10:04
Wiecie co mnie dziwi fakt ,że dla przykładu w takiej Irlandii samochody stoją pod chmurka nikt tam prawie nie ma garażu i jakoś ruda nie szaleje tylko u nas gdzie
sypią na rekordy solą i chemia proste !
W przypadku opadów sypia tylko piaskiem , amen.
A ile dni w roku w Irlandii jest śnieg i temperatura poniżej 0? :)

Autor:  malins [ 10 paź 2017, 22:54 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Swego czasu jezdzilem duzo po zamojszczyznie, tam jest duzo sniegu i sam piasek byl. Czyli mozna. Inna sprawa, ze w polskich miastach wystarczy, ze deszcz spadnie, a srednia predkosc na drogach spada o 40%. To co by bylo na bitym sniegu... Umiejetosc jazdy rodakow po sniegu a nie solance tez pozstawia wiele do zyczenia...

Autor:  Wilkin [ 10 paź 2017, 23:04 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Ja jak widzę śnieg - to tylko mi się micha uśmiecha ;)
A co do kochanych rodaków i stylu jazdy w nie widno i nie sucho to szkoda mi psuć klawiatury.
A wystarczyło by zamiast tryliona durnych pytań na egzaminie ,nakazać dwie godziny na mokrej płycie.
I frajda by była lepsza i efekt ;)

Autor:  FXX [ 10 paź 2017, 23:10 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Do tego obowiązkowo jazda po autostradzie... to też jeszcze obcy wynalazek dla wielu rodaków...

Autor:  Pawcio78 [ 13 sie 2018, 10:24 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Takie rarytasiki udało mi się zdobyć. Prawy juz zaaplikowany :-)ObrazekObrazekObrazekObrazek

Wysłane z mojego GT-I9506 przy użyciu Tapatalka


Autor:  rob_76 [ 13 sie 2018, 13:41 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

Az sie boje, ile te cudnosci sobie liczyli... ;) Niemniej po aplikacji - spokoj na lata...

Wilkin pisze:
Ja jak widzę śnieg - to tylko mi się micha uśmiecha ;)
A co do kochanych rodaków i stylu jazdy w nie widno i nie sucho to szkoda mi psuć klawiatury.
A wystarczyło by zamiast tryliona durnych pytań na egzaminie ,nakazać dwie godziny na mokrej płycie.
I frajda by była lepsza i efekt ;)
FXX pisze:
Do tego obowiązkowo jazda po autostradzie... to też jeszcze obcy wynalazek dla wielu rodaków...
Lepiej bym tego nie ujal Panowie...!!!
Tylko ze taka sytuacja generuje zyski - poczawszy od powtornych egzaminow, poprzez mandaty, a na czesciach zamiennych konczac - nikomu nie jest na reke, bysmy jezdzili lepiej... Niestety nawet samym kierowcom czasem... :roll:

Autor:  Pawcio78 [ 13 sie 2018, 14:07 ]
Tytuł:  Re: Lybra - rdza i dziury w progu - załamka...

rob_76 pisze:
Az sie boje, ile te cudnosci sobie liczyli... ;) Niemniej po aplikacji - spokoj na lata...

Wilkin pisze:
Ja jak widzę śnieg - to tylko mi się micha uśmiecha ;)
A co do kochanych rodaków i stylu jazdy w nie widno i nie sucho to szkoda mi psuć klawiatury.
A wystarczyło by zamiast tryliona durnych pytań na egzaminie ,nakazać dwie godziny na mokrej płycie.
I frajda by była lepsza i efekt ;)
FXX pisze:
Do tego obowiązkowo jazda po autostradzie... to też jeszcze obcy wynalazek dla wielu rodaków...
Lepiej bym tego nie ujal Panowie...!!!
Tylko ze taka sytuacja generuje zyski - poczawszy od powtornych egzaminow, poprzez mandaty, a na czesciach zamiennych konczac - nikomu nie jest na reke, bysmy jezdzili lepiej... Niestety nawet samym kierowcom czasem... :roll:
I tu Cię zaskoczę bo z transportem około 600zł za oba. Dla mnie okazja. Jeden próg u jednego sprzedającego w Italii a drugi u drugiego również w ojczyźnie Lucynek:-)

Wysłane z mojego GT-I9506 przy użyciu Tapatalka


Strona 7 z 9 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/