Fiat/Seat 133 - El Pokurcz Gran Turismo Coupe

Jeśli czujesz chęć podzielenia się z nami tym, czym jeździsz poza Lancią, masz ciekawy motocykl czy nietuzinkowe auto, tu właśnie jest to miejsce.
Ulvraith
Dopiero zaczyna na naszym forum
Dopiero zaczyna na naszym forum
Posty: 16
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:35
Kontaktowanie:

Fiat/Seat 133 - El Pokurcz Gran Turismo Coupe

Postautor: Ulvraith » 11 gru 2017, 22:48

Witajcie.
Skoro już powiedziało się "k", uznałem że warto by uderzyć do tego działu, by opisać
pewien wehikuł. Towarzyszył mi podczas motoryzacyjnej posuchy, w okresie po "zdaniu" poprzedniego
auta, zaś tuż przed zakupem Lancii.
Kundel, bękart, ciento treinta y tres, el pokurcz, czyli po prostu FIAT 133.

Obrazek

"Ale gupi ten maluch!" chciało by się rzec na widok podejrzanie znajomej mordki oraz sylwetki.
Większość widzi w nim Fiata 126p, garstka po dawce skupienia wspomni Fiata 127, zaś jeszcze
inni starają się go ignorować, twierdząc że nie ma takiego auta. Wszak przyjęcie takiego
faktu do wiadomości zburzyło by długoletni, starannie pielęgnowany we wspomnieniach krajobraz samochodowy PRL-u.
Podczas trwania którego rzeczywiście trudno było trafić na tego dziwoląga, przemieszczającego się gdzieś po ulicach.
O wiele łatwiej było o to w Hiszpanii lub Argentynie, gdzie Fiat był produkowany oraz całkiem popularny.

Obrazek

Z końcem lat 60. typowy Pedro del Zapato y Mocasín poruszał się
SEATem 600 lub 850, który wtedy daleki był od cuchnięcia rybą na kilometr, lecz
z pewnością nie był już czymś nowoczesnym. A że poddani generała Franco nie chcieli za bardzo odstawać
od bogatych krajów europejskich, wystosowali list, aby "dobry pan FIAT dał nam coś nowego i fajnego, ale tak rapido!".
Zarząd Fiata list przeczytał, zrozumiał, po czym usiłował wcisnąć Hiszpanom....Malucha.
Który co prawda bardzo spodobał się pod kątem sylwetki, lecz kieszonkowy gabaryt oraz słaba jednostka napędowa (o blisko 10 koni niż w Seacie 850) przesądziła o odesłaniu "kaszla" z powrotem.
Na tym jednak nie koniec udziału tego ostatniego w opisywanej przygodzie.

Otóż Hiszpanie wobec braku dalszej inicjatywy ze strony Fiata,
zamiast sjesty wybrali pragmatyzm, zakasali rękawy i stworzyli samochód optycznie bazujący
na Fiacie 126, lecz posadzony na podwoziu Fiata/Seata 850 i z tegoż jednostką napędową.
Seata 133.

Obrazek

Trzeba przyznać, że Hiszpanom nawet się udało.
Na tyle, że przyznał to nawet sam FIAT, włączając samochód do swoich sieci dealerskich.
Mało tego, aby ułatwić sprzedaż, egzemplarze sprzedawane w krajach pozaiberyjskich ozdabiano fiatowskim logotypem.
Co jest sytuacją o tyle niezwykłą, że choć marka te chętnie sypała licencjami na prawo i lewo, tak
sama w swojej historii nie produkowała auta zaanektowanego z innej marki jako swoje.
Konstrukcja FiatoSeata przechodziła na przeciągu lat różne zawirowania, przeprowadzki i liftingi, ale to już
temat na inną historię.
W każdym razie wóz jakiegoś spektakularnego sukcesu nie odniósł.
Choć miał swój moment popularności, dość szybko popadł w zapomnienie na rzecz nowszych, doskonalszych modeli.

Obrazek

Niemniej trzeba przyznać mu jedno.
Otóż absolutnie gniecie, rozrywa i niszczy poczciwego Malucha w kategoriach właściwości jezdnych oraz
przestrzeni wewnątrz
. O ile stylizacja może się podobać lub nie, powyższe zalety są niepodważalne.
Do grona zalet nie można z kolei zaliczyć wykonania wnętrza auta, które wygląda jak zaprojektowane w 10 minut, a i to tak
podczas myślenia o przerwie obiadowej.
Na widok deski rozdzielczej, boczków drzwi wykonanych z trzeciego życia kartonów oraz uchwytów
rodem z tandetnej meblościanki, oczy pękają w kilku miejscach naraz.

Obrazek

Jeśli jednak przejdziemy nad tym do porządku dziennego i po prostu będziemy cieszyć się jazdą, uwierzcie, to zadziała.
Piszę to jako ktoś, kto dzięki dobrodziejstwu mojego serdecznego przyjaciela, niemal dzień w dzień, przez ponad miesiąc
cisnął tym pokurczem do roboty 40 kilometrów w jedną stronę.
A był to maj. A później nawet czerwiec. Nadzwyczaj ciepły. Co z kolei sprzyjało przemianie wozu w kociołek do wody i oleju.
Problemy z utrzymywaniem właściwej temperatury jednostki napędowej objawiły się już na samym początku
życia modelu. Ciasna, ciemna komora silnika umieszczona z tyłu pojazdu nie jest tym, co czterocylindrowy (!), chłodzony cieczą (!!) silnik lubi najbardziej. Ponadto w "moim" egzemplarzu woda dematerializowała się z chłodnicy w niepoznanych dotąd kierunkach. Tak czy inaczej, po pierwszym przegrzaniu zacząłem rygorystycznie kontrolować jej poziom.
Co ostatecznie i tak nie uchroniło mnie przed kolejnym przymusowym postojem.

Obrazek

Lecz pomijając te dwie awarie, Fiat naprawdę dał radę. Prowadzi się świetnie, rozwija akceptowalną prędkość 110 km/h, z wydechu wydobywa się ultra-rasowy dźwięk, zachęcający do częstych redukcji oraz jazdy tuż obok ścian lub barier.
Daje to, co wielu współczesnym wozom (a nawet klasykom!) po prostu się nie udaje. Szczery uśmiech na twarzy szofera.
Nawet, jeśli czasem zbrudzony smugą smaru od gmerania pod "maską" w celu sprawdzenia poziomu wody.
Zaś reakcje otoczenia są bardziej niż ciekawe.

Obrazek

Widoczny na zdjęciach egzemplarz jest jednym z nielicznych w kraju, jednym z dwóch regularnie jeżdżących, oraz
bodajże jedynym ładnie utrzymanym egzemplarzem z pierwszej serii produkcyjnej.
Sto trzydziestkę trójkę polecę każdemu, kto chciałby mieć durnego, ale fajnego oldtimera do luźnych pojeżdżawek
po mieście lub wsi (a nawet górach!).
Powinien spodobać się nawet jednostkom, którym taki Fiat 126p nijak "nie robi".
Co też piszę jako jedna z nich.

Obrazek

P.S. - Widoczna na fotografiach 133-ka jest nie tylko jednocześnie Fiatem i Seatem, ale także
i Steyrem, jako że pochodzi z rynku austriackiego.

Obrazek

Awatar użytkownika
MiroMiglia
Klubowicz Wspierający
Klubowicz Wspierający
Posty: 1517
Rejestracja: 06 sie 2007, 00:00
Imię: Mirek
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Fiat/Seat 133 - El Pokurcz Gran Turismo Coupe

Postautor: MiroMiglia » 11 gru 2017, 23:12

Witam.
Widziałem to autko na Zamku Topacz, to chyba ten egzemplarz.
Faktycznie, pokurcz jakiś ale ma swoją historię i przykuwa uwagę . A za to kochamy przecież te auta z lat minionych, czyż nie ?

Pozdrawiam i gratuluję zaangażowania w kolejne ocalenie dla potomnych : ok2 :

Miro.

Delta II HPE 2.0T 16V swap - I miejsce Miss 2011 , II miejsce Miss 2014
Beta Coupe 2.0 76' - dla znajomych -Feniks :-)
tel. 501 077 356

Ulvraith
Dopiero zaczyna na naszym forum
Dopiero zaczyna na naszym forum
Posty: 16
Rejestracja: 09 lip 2017, 22:35
Kontaktowanie:

Re: Fiat/Seat 133 - El Pokurcz Gran Turismo Coupe

Postautor: Ulvraith » 11 gru 2017, 23:17

MiroMiglia pisze:
11 gru 2017, 23:12
Witam.
Widziałem to autko na Zamku Topacz, to chyba ten egzemplarz.
Egzemplarz z Topacza to właśnie ta druga 133-ka.
Pochodzi już z okresu, w którym montowano ujemnej urody plastikowe ryjki. :D
Co więcej, jakoś niedawno był na sprzedaż za kwotę, którą tutaj przemilczę.

Awatar użytkownika
topcio
Moderator Globalny
Moderator Globalny
Posty: 10875
Rejestracja: 20 sie 2007, 00:00
Lokalizacja: Lublin woj. Lubelskie
Kontaktowanie:

Re: Fiat/Seat 133 - El Pokurcz Gran Turismo Coupe

Postautor: topcio » 12 gru 2017, 18:42

Fantastyczne auto! Nie wiedziałem i istnieniu tego modelu. Gratuluję!
Phedra 2.0 JTD
Delta Intergale 16v
Fulvia Coupe 1.3 S 1972
Delta 08 2.0 jtd
Fulvia Coupe 1.3S 1971
Beta Spider Zagato 1.6
Kappa Coupe 20VT nr 3119
Złota strzała Fiat 132 1,6 TC
Obrazek

seraf
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 211
Rejestracja: 02 maja 2016, 18:44
Imię: Mateusz
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fiat/Seat 133 - El Pokurcz Gran Turismo Coupe

Postautor: seraf » 12 gru 2017, 19:26

Podobnie mógłbym opisać innego zapomnianego Fiata czyli Argenta ;)
Ostatni duży tylnonapędowy sedan Fiata.
Choć w okolicach Lublina i Rzeszowa w latach 90-tych bardzo popularny.
Dawniej auta naprawdę budowano z blachy i stali, drewno było dodatkiem, a plastiku używano do wysadzania mostów...

Awatar użytkownika
pääkäyttäjä
Moderator Globalny
Moderator Globalny
Posty: 4953
Rejestracja: 23 maja 2012, 20:57
Imię: Damian
Lokalizacja: Rybnik

Re: Fiat/Seat 133 - El Pokurcz Gran Turismo Coupe

Postautor: pääkäyttäjä » 13 gru 2017, 12:49

O łał.
Obrazek - SEAT IBIZA FL 1.9 SDI
Obrazek - FORD MONDEO IV 1.8 TDCi

Historia: Renault 21 1.7 GTS, Lancia Lybra 1.8 LX, Ford Focus II 1.6 16v, Fiat Ulysse II 3.0 V6

Tuulan ja Tuulin tuulinen tuuli tuulee talvella täällä ja tuolla.

Awatar użytkownika
marq86
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Posty: 373
Rejestracja: 05 lut 2012, 16:51
Imię: Marek
Lokalizacja: Kielce

Re: Fiat/Seat 133 - El Pokurcz Gran Turismo Coupe

Postautor: marq86 » 14 gru 2017, 06:43

Wspaniała opowieść o tym samochodzie - widać że lubisz motoryzację, tak jak z resztą wszyscy na tym Forum ;) . "Pokracznego Malucha" znam, choć jako Seata. Z przyjemnością będę czytał kolejne wpisy w tym wątku.
Uno 45S '93 --> Punto Sole '99 --> Brava 1.2 16V SX '99 --> Lybra 1.9 JTD '01 :D... no i VW G*LF VII 1.2 TSI Bluemotion --> łOpel k**wa mać Vectra C

Awatar użytkownika
_Rafako_
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 1443
Rejestracja: 21 sty 2015, 12:04
Imię: Olek
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fiat/Seat 133 - El Pokurcz Gran Turismo Coupe

Postautor: _Rafako_ » 14 gru 2017, 22:17

Czyżby właściciel tego wozu jeździł także ongiś przez czas jakiś Innocenti Elba? ;) Czyżbym widział ten wóz na Rajdzie Złomnika bodajże w 2015 roku? :-)
Serdecznie pozdrawiam.
MaXserwis - najlepszy wśród warsztatów
Jest: służbowóz Skoda Octavia III kombi 1.4 TSi '18 - TFU!!! + Klasyka gatunku: Mercedes W123 200D '83, PF 126p 650E '87, Ford Orion 1.6D GL '85...
Były: K SW 2.4 20V, Lybra SW 2.0 20V, K 2.0 20V x 2, Y10 bicolore, K 2.0 20VT, Thema 2.0 16V x 2, Delta II 1.6 8V, Y 1.2 8V, Y 1.2 16V, Y10 Selectronic, Delta HPE 2.0 16V bicolore, K 2,4 20V...

adamM20
Klubowicz Wspierający
Klubowicz Wspierający
Posty: 1890
Rejestracja: 28 lip 2012, 09:56
Imię: adam
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Fiat/Seat 133 - El Pokurcz Gran Turismo Coupe

Postautor: adamM20 » 14 gru 2017, 22:43

topcio pisze:
12 gru 2017, 18:42
Fantastyczne auto! Nie wiedziałem i istnieniu tego modelu. Gratuluję!
.. było ich niezmiernie mało, w latach 80-tych miałem styczność z tym modelem (ciemna zieleń) na rejestracjach województwa nowosądeckiego. Ten egzemplarz (w tych czasach) był dowodem na to, że numeracja fiatów nie kończyła się na numerze 132 : ok2 : .
Bardzo ładny egzemplarz gratuluję.
Na zdjęciach widać "malucha" może jakaś opowieść na jego temat?
Serdecznie pozdrawiam.
jest:125p, 126p, M-20, Pajero I, polonez rover, cc900, wartburg 353w, garbus 1302, kappa 3,0, junak 350 i ...... polonez 1,5 SLE, Lublin 3,5t oraz MB 190 1,8E, Punto Selecta 1,2, syrena 105, Thesis 3,0, moskwicz 403


Wróć do „::: Nasze inne pojazdy :::”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: radziu i 4 gości