Lancia Klub Polska
http://forum.lanciapolska.org/

Serwis w Krakowie po raz n-ty
http://forum.lanciapolska.org/viewtopic.php?f=32&t=49856
Strona 5 z 5

Autor:  vanisch [ 10 wrz 2019, 8:26 ]
Tytuł:  Re: Serwis w Krakowie po raz n-ty

W temacie Saskiej:
:link:

Autor:  misiopotam [ 10 wrz 2019, 21:19 ]
Tytuł:  Re: Serwis w Krakowie po raz n-ty

vanisch pisze:
10 wrz 2019, 8:26
W temacie Saskiej:
:link:
Chyba im się strona wysypała, bo nie da się wejść na forum.

Poszukiwanie fachowca w Krakowie na chwilę odpuszczam, w niedzielę jadę w moje rodzinne strony, a tam w wiosce obok jest naprawiacz, z wykształcenia elektromechanik, a do tego włoch, który pierwsze 15 lat praktyki zawodowej miał w swojej ojczyźnie. Odstawię mu auto, może coś wymyśli.

Autor:  Jam_Belfegor [ 11 wrz 2019, 8:31 ]
Tytuł:  Re: Serwis w Krakowie po raz n-ty

Link działa spróbuj innej przeglądarki. Generalnie gość pokrótce opisał iż był u Panów na Saskiej i przy wymianie rozrząd spierdzielili temat. Potem jeździł z jakiś czas przestawionym rozrządem aż wysypał mu się silnik, dalej jest jak sobie go remontował we własnym zakresie.

Autor:  misiopotam [ 11 wrz 2019, 11:30 ]
Tytuł:  Re: Serwis w Krakowie po raz n-ty

Jam_Belfegor pisze:
11 wrz 2019, 8:31
Link działa spróbuj innej przeglądarki.
Dzisiaj działa. Faktycznie nie świadczy to dobrze o warsztacie na Saskiej. Wczoraj wieczorem dopisał się również ktoś o warsztacie autka.pl na Belwederczyków (o którym zresztą usłyszałem dobrą opinię od jednego pana na Forzy w tym roku):
Przepraszam ze wchodze w temat ale jezeli czytaja to Alfisci to odradzam rozslawiony warsztat Autka.pl na Belwederczykow.

Panowie wzieli gruba kase za kapitalny remont mojego busso, nie wiem co mnie podkusilo (tak jak Ciebie z saska) zeby tam pojechac w szczegolnosci ze dostalem pytanie czy busso jest na pasku czy lancuchu!!!

Zaplacilem gruba forse za remont a jak pierwszy raz ja odbieralem to nie dzialala na 3 gary, pomylili kable od wtryskiwaczy co sie pozniej okazalo ale chcieli mi wcisnac kit zebym sobie wlal specyfiku do baku bo sie "wtryski zastaly"..wtedy auta nie odebralem.

Niestety, kiedy juz to "naprawili" i odebralem auto to po przejechaniu 1000 km zaczelo stukac, klepac i bog wie jak jeszcze nazwac te dzwieki ktore wydobywaly sie z silnika. Auto trafilo do ogledzin (juz w innym warsztacie bo "mechanik", ten sam ktory mi wciskal farmazon o dodatku do baku bo sie wtryski zastaly, nie stwierdzil nic niepokojacego i powiedzial ze oni juz z tym nic nie beda robic) Silnik zostal rozebrany ponownie. Byly wszedzie pozrywane gwinty, "czopy" ktore trzymaja walek rozrzadu byly poprostu nalozone i nie dokrecone (bo juz nie mieli jak), brakowalo srubek, zle zalozyli pompe oleju przez co silnik praktycznie sie zatarl..itd itd..
Rozpieprzyli mi tez klape bagaznika bo uderzali nia jak w jakiejs ladzie (dzieki temu ze to widzialem "dostalem znizke"), pobrudzili dywaniki, poszycia boczne slupkow i ogolnie za 10 tys zlotych ktore wzieli zniszczyli mi auto doszczetnie.

Wystrzegajcie sie ich, wiem jak bardzo sa rozslawieni w Krakowie jezeli chodzi o wloszczyzne ale to juz nie te autka.pl ktore byly. 2 mechanikow to ukraincy ktorzy powinni serwisowac tylko lady, a najlepiej wymieniac w nich olej - chociaz i tego bym bal sie u nich robic.


JA osobiscie gratuluje Tobie wytrwalosci, mnie juz tak splukali ze musialem sie rozstac ze swoja bella.

Autor:  pietrek125 [ 11 wrz 2019, 13:27 ]
Tytuł:  Re: Serwis w Krakowie po raz n-ty

Nie 'ktoś' tylko kol. freeq z naszego forum... a pytanie czy Busso jest na pasku czy na łańcuchu to zadał mi pan w biurze jak byłem się zorientować o wymianę rozrządu... po tym pytaniu postanowiłem nie korzystać z usług tego polecanego na forum AH warsztatu... i bardzo dobrze, bo ostatecznie rozrząd robił mi kol.Gugibaoo i takie kwiatki powychodziły po Nodrzyńskim że głowa mała...

Autor:  freeq7322 [ 11 wrz 2019, 13:55 ]
Tytuł:  Re: Serwis w Krakowie po raz n-ty

Pietrek, chyba zbieznosc nickow i nawet historia podobna ale to nie ja, chociaz tez ich obsmaruje konkretnie.

Widze ze nie bylem pierwszy ktorym mowili zebym sobie nalal jakiegos preparatu do wtryskow bo sie zablokowaly od stania :-?

Autor:  pietrek125 [ 11 wrz 2019, 14:22 ]
Tytuł:  Re: Serwis w Krakowie po raz n-ty

A to przepraszam... zmylił mnie tekst o pasku i łańcuchu... może każdemu zadaje to pytanie ten spec od AR ?

Autor:  Jam_Belfegor [ 11 wrz 2019, 15:17 ]
Tytuł:  Re: Serwis w Krakowie po raz n-ty

Kurde cytując klasyka "jak żyć"? a bardziej gdzie serwisować ? :) ...sami spece dookoła. Ja jakiś czas będę musiał gdzieś wysłać, do pomierzenia i obróbki blok, wał, głowicę, koło zamachowe, dalej silnik po złożeniu do wystrojenia i naprawdę sam już nie wiem gdzie :( Jak widać wywalić kupę kasy i dostać złom z powrotem to nie sztuka.

Autor:  misiopotam [ 17 wrz 2019, 19:52 ]
Tytuł:  Re: Serwis w Krakowie po raz n-ty

Klima naprawiona. Niestety pracownicy wszystkich miejsc, które odwiedziłem w Krakowie, byli w błędzie. Okazało się, że żadnego problemu elektrycznego nie ma, układ wcale nie był sprawny, a winna wszystkiemu była zatkana chłodnica klimatyzacji (widać było gołym okiem, że jest w złym stanie). Ciśnienie w układzie rosło dużo ponad normę, więc zawór bezpieczeństwa wypuszczał czynnik, a bezpiecznik wyłączał sprężarkę. Sam niestety, przekazując "diagnozy" krakowskich warsztatów i zapewniając o sprawności układu, dołożyłem mechanikowi roboty, bo rozebrał pół auta szukając tego rzekomego uszkodzenia elektryki, ale nie mogąc nic znaleźć, zaczął przeglądać całą resztę. Na szczęście jest człowiekiem myślącym, który na dodatek lubi to, co robi, więc podchodzi do pracy z zapałem i zaangażowaniem, a takie przypadki, których inni nie zdołali rozwiązać, traktuje jak wyzwania.
A zatem - Krakowscy Spece 0:1 Włoch z Podkarpackiej Wioski.

Autor:  pietrek125 [ 17 wrz 2019, 20:41 ]
Tytuł:  Re: Serwis w Krakowie po raz n-ty

A kto może się lepiej znać na włoskich autach, jak nie rodowity Włoch... : ok2 :

Autor:  Jam_Belfegor [ 18 wrz 2019, 8:38 ]
Tytuł:  Re: Serwis w Krakowie po raz n-ty

pietrek125 pisze:
17 wrz 2019, 20:41
A kto może się lepiej znać na włoskich autach, jak nie rodowity Włoch... : ok2 :
Taaaa... bo wie co tam pokiełbasili i co rypie się najbardziej :lol: to tak jak by mamy obcykanego poloneza,dużego fiacika czy syrenkę he he he a tak poważnie dobrze że udało się zdiagnozować i naprawić, bo jak obserwuję i czytam jak czasem naprawia się auta to zastanawiam się czy robią to piekarze i budowlańcy czy mechanicy z wykształcenia i doświadczenia :roll:

Tak czy siak fajnie jak by się tu pojawił dla odmiany jakiś serwis godny polecenia

Strona 5 z 5 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/