Lancia Klub Polska

Forum dyskusyjne miłośników marki Lancia

>> SKLEPIK LANCIA KLUB POLSKA <<

Autosklep
Dzisiaj jest 20 maja 2019, 15:26

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 353 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 120 21 22 23 24 Następna
Autor Wiadomość
PostDodany: 07 paź 2016, 0:19 
Offline
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka

Rejestracja: 01 kwie 2015, 17:04
Posty: 122
Imię: Łukasz
Lokalizacja: Gdańsk
To się domyślam, tu Ci przyznam rację FXX. Ale prawda jest taka, że 225 to jest zupełnie normalna opona dzisiaj, i koleiny są raczej właśnie w takich rozmiarach, więc zmieścić się to nie problem. No i Kappa ma takie wspomaganie, że mało przenoszone jest do środka. Mogę nagrać filmiki jak puszczę kierownicę i pojadę w koleinach jak chcecie.

No i ja to zdanie opieram na swoim doświadczeniu z 205 i 225, a z większymi w tym aucie nie miałem do czynienia.

A jeździłem teraz tą Audicą - miała 265 R21 i też nie było czuć kolein, ale to trochę inna generacja wozu. ;)


Na górę
PostDodany: 07 paź 2016, 8:58 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2012, 7:51
Posty: 3053
Lokalizacja: Łódź
Ale ty wiesz, że owijając kolektor i turbinę prosisz się raczej o problemy? ;)

_________________
Drop a gear and disappear!


Na górę
PostDodany: 07 paź 2016, 11:28 
Offline
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka

Rejestracja: 01 kwie 2015, 17:04
Posty: 122
Imię: Łukasz
Lokalizacja: Gdańsk
Dlaczego? To jest standardowa praktyka, która zabezpiecza osprzęt silnika i przede wszystkim nie ma aż tak nagłych skoków temperatur, które powodują pękanie np. żeliwa turbiny, czy samego kolektora... Trzeba tylko pamiętać, żeby bandaż odsunąć możliwie daleko od głowicy. Ogólnie to z owijaniem kolektora się zastanawiam, ale downpipe na pewno, a turbo dostanie kocyk, to jej tylko pomoże. :)


Na górę
PostDodany: 07 paź 2016, 12:41 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2012, 7:51
Posty: 3053
Lokalizacja: Łódź
A nie przyszło ci do głowy, że obieg płynu chłodniczego przez turbinę przeczy tym zamiarom? ;)
Bandaże zatrzymują ciepło w elementach, co prowadzi do:
- przyspieszonej korozji kolektora z obu stron - w NASCAR dochodziło wręcz do topienia elementu po każdym wyścigu,
- przyspieszonej korozji wewnątrz turbiny, a może i na zewnątrz jak się bardzo przegrzeje,
- degradacji oleju poprzez jego nadmierne nagrzewanie w turbinie - i wtedy owijanie rury pod miską to już tylko ozdoba,
- obniżenia sprawności silnika poprzez nadmierne nagrzewanie powietrza dolotowego w turbinie, intercooler nie wyrobi chyba że go zmienisz (lepszy IC zawsze jest lepszy :D)
- przegrzewania katalizatora i sond "lambada", bo dopiero tam to ciepło może ujść,

Za turbiną bandaże mają już sens (np. właśnie do osłonięcia miski przed ciepłem), ale wcześniej jedyny sens to poprawienie wentylacji wokół turbiny i kolektora i/lub osłony chroniące osprzęt - to jest standardowa praktyka. Turbina od gradientu temperatur tak łatwo nie pęknie, olej i płyn chłodniczy łagodzą ten gradient.

_________________
Drop a gear and disappear!


Na górę
PostDodany: 09 paź 2016, 23:41 
Offline
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwie 2006, 0:00
Posty: 383
Lokalizacja: Kielce
Mój Boże, jak Cię czytam to mam ochotę Cię wysłać na pierwsze lepsze zajęcia nt tuningu silnika. Owijanie kolektora banadażem czy zakładanie kocyków ma przed wszystkim zapobiec wysokiej temperaturze pod maską czyl właśnie OBNIŻENIE temperetury powietrza w dolocie a nie sprawi że wzrośnie !!! gdzieś Ty się takich głupot naczytał?? Po drugie owinięcie ma też utrzymać na turbo odpowiednią temperaturę spalin co powoduje ich szybszy przepływ, szybsze opróżnianie głowicy i kolektora oraz zdecydowanie polepsza spool turbiny. Korozja kolektora z obu stron, czyli co? widziałeś kiedyś żeby kolektor wydechowy np przerdzewiał na wylot w jeżdżącym aucie?? Najpierw się zastanów z czego się bierze korozja. Wydechy oczywiście że przerdzewieją bo nie dość że mają stały kontakt z wodą, solą i uszkodzeniami mechanicznymi to jeszcze nie mają już właśnie TEMPERATURY takiej żeby od razu odparowywać wodę, co innego kolektor.
Jak napisałeś za turbiną banadaże mają sens ale TYLKO włąśnie w uzasadnionych przpadkach i to jak z wydechu naprawde zieje ogniem żeby uchronić głownie elektronikę ktora bywa gdzieś zamontowana na grodzi albo błotnikach, np Power Transistor. W drugim przypadku w autach gdzie silnik jest posadzony wzdłużnie, tak jak u mnie, owija się pierwszą część wydechu żeby podeszw od butów nie zostawić na podłodze po wyjściu auta.
Piszesz też że turbina nie pęknie tak łatwo.... tyle co widziałem turbin z popękanym żeliwem to żeś pewnie Kapp Coupe w życiu nie widział, a spękania wogół flapperów to już norma czesto. A o przepływy wody czy oleju to się nie martw bo są producenci porządnych sprężarek używanych na codzień w motosporcie gdzie nie mają wogóle płaszcza wodnego (chłodzenia wodą) np Borg Warner. Zresztą ja mam turbo na ok 450KM i też sam olej, tak więc jak to w modzonym aucie to kontrolować tylko temperaturę oleju i nie ma prawa sie nic stać sprężarce.
Tak więc uważam że Twoje teorie się trochę mijają z codziennością. Jakbyś nie wiedział to układy dolotowe też się nieraz owija bandażem, a Turbonetics fabrycznie kładzie ceramikę na sprężarkę w tym samym celu co się kładzie koc.
Zacznij budować mocne silniki i powalcz z temperaturami to zmienisz zdanie na temat kocy i bandaży i wtedy sobie pogadamy

PEACE


Na górę
PostDodany: 10 paź 2016, 9:06 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2012, 7:51
Posty: 3053
Lokalizacja: Łódź
Tofik pisze:
Owijanie kolektora banadażem czy zakładanie kocyków ma przed wszystkim zapobiec wysokiej temperaturze pod maską czyl właśnie OBNIŻENIE temperetury powietrza w dolocie a nie sprawi że wzrośnie !!!
O ile masz silnik wolnossący - to się zgadza. Nie zapominaj że w turbinie sprężane powietrze nagrzewa się nie tylko od samego wzrostu ciśnienia, ale też przez wymianę ciepła z nagrzaną turbiną, a ta się grzeje w dużej części od spalin. Jeżeli podbijesz jeszcze temperaturę spalin i samej turbiny przez izolowanie termiczne kolektora i turbiny, to chyba jednak temperatura dolotu nie spadnie. A może termodynamika jest do kosza i mamy właśnie rewolucję?
Tofik pisze:
Korozja kolektora z obu stron, czyli co? widziałeś kiedyś żeby kolektor wydechowy np przerdzewiał na wylot w jeżdżącym aucie?? Najpierw się zastanów z czego się bierze korozja.
Tak, widziałem i zmieniałem. Jeśli ty nie widziałeś to na szybko polecam youtube, masa przypadków do obejrzenia.
Korozja kolektora bierze się (niespodzianka) od agresywnych gazów spalinowych i katalizującej ten proces temperatury. Może w niskich bokserach kolektor koroduje od syfu z drogi, ale w Kappie chyba pod samą głowicę silnika nie chlapie woda spod kół? Podbijając temperaturę kolektora przyspieszasz proces, nie mówiąc o osłabianiu materiału. Tak jak pisałem - profesjonalne drużyny wyścigowe zaprzestały owijania kolektorów po tym, jak im zaczęły spływać od ognia.

Druga sprawa - o ile jest to jakaś porządna powłoka to jeszcze pół biedy, problemem jest tylko korozja od środka. Typowe bandaże jednak potrafią chłonąć wodę z kondensacji gdy stygną, a potem... No nie polecam.
Tofik pisze:
Jakbyś nie wiedział to układy dolotowe też się nieraz owija bandażem, a Turbonetics fabrycznie kładzie ceramikę na sprężarkę w tym samym celu co się kładzie koc.
Owijanie dolotu akurat żadnych wad nie ma, to znacznie bardziej sensowne niż izolacja kolektora wydechowego. Jedyna ceramika o jakiej wiem w produktach Turbonetics to kulki łożysk - zwiększona trwałość łożysk i mniejsze opory, lepszy rozbieg. Czyli to co chcesz osiągać kocami, z lepszym efektem, ale niestety ekstremalnie trudne do zrobienia w domowym garażu (nie mówiąc już o pozyskaniu materiałów).
Tofik pisze:
W drugim przypadku w autach gdzie silnik jest posadzony wzdłużnie, tak jak u mnie, owija się pierwszą część wydechu żeby podeszw od butów nie zostawić na podłodze po wyjściu auta.
No, jak się owinęło wszystko w komorze, to chyba logiczne że ciepło ujdzie pierwszym elementem wydechu. Dlatego właśnie nie powinno się owijać elementów wcześniejszych - coś za coś. Mniemam za to, że skoro przy wysiadaniu zostawiałbyś podeszwy na asfalcie, to miałbyś też darmowe grzanie fotela. ;)

Podsumowując - owszem, izolacja wydechu ma swoje zalety w postaci ochrony komory silnika przed ciepłem i wzrostu osiągów. Problem jest taki że ma to również wady o których piszę, a które są potwierdzone doświadczalnie. Przyrost osiągów jest kosmetyczny, przy mocach rzędu 300-400KM da to kilka koni czyli tyle, ile można zyskać wymieniając filtr powietrza po 10 tysiącach km na nowy. Ochronę komory przed ciepłem można natomiast uzyskać innymi sposobami które może i są trochę bardziej pracochłonne, ale wolę się natrudzić teraz niż za rok czy dwa, albo nawet i pięć lat szukać nowego kolektora bo stary się rozpada. Zwłaszcza że szczególnie do Kappy Turbo nie leżą one na półkach w każdym sklepie. No chyba że robiłbym auto jednosezonowe, wtedy miałbym to w nosie, ale zakładam że nie takie są cele autora.


Za "zajęcia z tuningu" muszę podziękować, taką wiedzę to można na forach za darmo złapać. Niestety.

_________________
Drop a gear and disappear!


Na górę
PostDodany: 10 paź 2016, 22:53 
Offline
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwie 2006, 0:00
Posty: 383
Lokalizacja: Kielce
Borek pisze:
O ile masz silnik wolnossący - to się zgadza. Nie zapominaj że w turbinie sprężane powietrze nagrzewa się nie tylko od samego wzrostu ciśnienia, ale też przez wymianę ciepła z nagrzaną turbiną, a ta się grzeje w dużej części od spalin. Jeżeli podbijesz jeszcze temperaturę spalin i samej turbiny przez izolowanie termiczne kolektora i turbiny, to chyba jednak temperatura dolotu nie spadnie. A może termodynamika jest do kosza i mamy właśnie rewolucję?
Zdjęcie ze strojenia auta kumpla:

Obrazek

Chcesz mi powiedzieć że taki piec jest zdrowszy dla wszystkiego w koło niego? chłodnic w autach FWD, pomp hamulcowych w zdłużnie ustawionych silnikach, dla elektroniki pod maską, przewodów podciśnienień itp ?? nie mowiąc już jaki piekarnik jest pod maską - innemu kumplowi w takim samym aucie jak ten ze zdjęcia przypiekła się oryginalna anoda z markowej nie taniej rózpórki od temperatury pd maską. Teraz pomyśl kiedy się bardziej nagrzeje dolot.

Borek pisze:
Tak jak pisałem - profesjonalne drużyny wyścigowe zaprzestały owijania kolektorów po tym, jak im zaczęły spływać od ognia.
Widze że gdzieś coś usłyszałeś, tylko nie do końca wiesz co i zaczynasz dorabiać do tego ideologię. Profesjonalne drużyny wyścigowe nie dlatego zrezygnowały z bandaży, tylko dla wygody i zyskania dodatkowego miejsca, bo bądź co bądź nawiniecie grubego bandaża sporo powiększa element, a czasem liczy się każdy centymetr. Finalnie poprosu idąc z duchem czasu zamiast owijać banadażami zacząto pokrywać elementy ceramiką która dodatkowo lepiej izoluje ciepło, czyli jak dla Ciebie bardzie psuje kolektor i całą resztę bo mniej ciepła oddaja na zawnątrz :P

Po drugie jak Cie kolektor zacznie spływać to znaczy że już dawno tłoki wylewasz przez miskę razem z olejem :) więc faktycznie fizyka może mieć u Ciebie lekkie zakrzywienia skoro takie rzeczy wypisujesz :)
Borek pisze:
Owijanie dolotu akurat żadnych wad nie ma, to znacznie bardziej sensowne niż izolacja kolektora wydechowego. Jedyna ceramika o jakiej wiem w produktach Turbonetics to kulki łożysk - zwiększona trwałość łożysk i mniejsze opory, lepszy rozbieg. Czyli to co chcesz osiągać kocami, z lepszym efektem, ale niestety ekstremalnie trudne do zrobienia w domowym garażu (nie mówiąc już o pozyskaniu materiałów).
No są i ceramiczne łożyska i ceramiczne wirniki, co akurat lubią się rozsypać, a włąśnie ten kolega ma Turboneticsa z muszlą pokrytą ceramiką
Borek pisze:
No, jak się owinęło wszystko w komorze, to chyba logiczne że ciepło ujdzie pierwszym elementem wydechu. Dlatego właśnie nie powinno się owijać elementów wcześniejszych - coś za coś. Mniemam za to, że skoro przy wysiadaniu zostawiałbyś podeszwy na asfalcie, to miałbyś też darmowe grzanie fotela. ;)
No jakby się nie owinęło wszystkiego w komorze to oprócz butów w starty poszła by pompa hamulcowa, serwo, Power tarnsistor, wygłuszene maski i dodatkowo było by mi jeszcze cieplej w nogi od nagrzanej grodzi :)
Borek pisze:
Podsumowując - owszem, izolacja wydechu ma swoje zalety w postaci ochrony komory silnika przed ciepłem i wzrostu osiągów. Problem jest taki że ma to również wady o których piszę, a które są potwierdzone doświadczalnie. Przyrost osiągów jest kosmetyczny, przy mocach rzędu 300-400KM da to kilka koni czyli tyle, ile można zyskać wymieniając filtr powietrza po 10 tysiącach km na nowy. Ochronę komory przed ciepłem można natomiast uzyskać innymi sposobami które może i są trochę bardziej pracochłonne, ale wolę się natrudzić teraz niż za rok czy dwa, albo nawet i pięć lat szukać nowego kolektora bo stary się rozpada. Zwłaszcza że szczególnie do Kappy Turbo nie leżą one na półkach w każdym sklepie. No chyba że robiłbym auto jednosezonowe, wtedy miałbym to w nosie, ale zakładam że nie takie są cele autora.
Piszesz że przyrost osiągów jest kosmetyczny, że da to kilka koni. Nikt tu nie powiedział że da to kilka koni, że da jakiekolwiek konie, bo była by to brednia. Napisałem że polepszy wstawanie turbo i spool. Dobrze zrobiona izolacja na kolektorze i turbo potrafi poprawić wstawanie turbo o jakieś 300rpm a to wcale nie jest kosmatyczne tylko mocno odczuwalne i pożądane
Co do rdzewienia kolektorów, to tak i owszem, pod warunkiem że masz chińczyka ze słabej chińskiej stali, to Ci i chińska nierdzewka zardzewieje, w innych przypadkach nie ma się co martwić. Swoją drogą przypuszczam że można do tego 20VT dokupić porządny kolektor z nierdzewki który poprawi i przepływy i wygląd pod maską i przeżyje auto

Co do wspomnianych przez Ciebie sond Lambda to nie masz się czym martwić bo nie jest to aż taka temparatura żeby mogła jej zaszkodzić, a jeśli jest już taka żeby jednak mogła to już tuner powinien zareagować jak nie chce zobaczyć płynących tłoków, a temperature można sobie odczytać z sondy. Zresztą jak się już grzebie przy strojeniu to po to jest ogarniety tuner z urządzeniami do pomiaru parametrów żeby nie było takich kwiatków

Borek pisze:
Za "zajęcia z tuningu" muszę podziękować, taką wiedzę to można na forach za darmo złapać. Niestety.
Nie wierz we wszystko co piszą na forach bo często piszą głupoty albo po prostu nie wszystko... praktyka, praktyka i pierwszy wysadzony silnik nauczą Cię więcej niż myślisz :P

PEACE


Na górę
PostDodany: 11 paź 2016, 10:14 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2012, 7:51
Posty: 3053
Lokalizacja: Łódź
Tofik pisze:
Chcesz mi powiedzieć że taki piec jest zdrowszy dla wszystkiego w koło niego?
Absolutnie nie, najwyraźniej nie czytasz do końca. Taki piec jest zdrowszy dla siebie samego niż gdyby był pod szmatami, a cała reszta dookoła powinna być chroniona. A już w szczególności powinna być chroniona instalacja hamulcowa, kolega w ogóle daje radę hamować? :D
Tofik pisze:
Teraz pomyśl kiedy się bardziej nagrzeje dolot.
Tam gdzie ma styczność z wysoką temperaturą w bliskiej odległości - np. w sprężarce. Pomyśl, jeżeli turbina nagrzewa się od spalin (i ty jeszcze to ciepło zatrzymujesz w środku) to gdzie ono ujdzie? Oczywiście że w takiej sytuacji jedynym chłodnym elementem jest powietrze dolotowe w turbinie, które przejmie to ciepło bardzo chętnie zgodnie z drugą zasadą termodynamiki. No nie przeskoczysz tego dopóki korpus i wirnik turbiny mogą przewodzić ciepło.
Tofik" pisze:
Po drugie jak Cie kolektor zacznie spływać to znaczy że już dawno tłoki wylewasz przez miskę razem z olejem
I niby co, tłoki ludziom nie spływają? Też spływają ;). Na szczęście one kontakt ze spalinami mają bardzo krótki i w tak dynamicznym środowisku nie rdzewieją. Kolektor ma kontakt ze spalinami non-stop, co w temperaturze rzędu 650-700 stopni C prowadzi do całkiem szybkiej utraty masy na skutek korozji - typowo przy samej głowicy gdzie jest najcieplej, a jak izolujesz to dalej. Ceramika jest o tyle dobra że izoluje stal od atmosfery, ale korozja postępuje też w środku. W przypadku bandaży natomiast tej izolacji nie ma, co więcej szmaty mogą magazynować wilgoć i sole w bezpośrednim sąsiedztwie kolektora. Dlatego robi sie gnój i dlatego proszę, aby nie owijać szmatami kolektora ani sprężarki. Pokrycie ceramiczne - śmiało.
Nawet stale nierdzewne rdzewieją, każdy gatunek na swój sposób - jedne od soli drogowej czy morskiej, inne się odbarwiają w upałach (w upałach, a nie dopiero od ciepła spalin). Chyba najlepszym kompromisem w tej sytuacji jest nierdzewka pokryta ceramiką, o ile da się to zrobić. Albo chociaż malowana...
Tofik pisze:
Piszesz że przyrost osiągów jest kosmetyczny, że da to kilka koni. Nikt tu nie powiedział że da to kilka koni, że da jakiekolwiek konie, bo była by to brednia.
Brednia? Założenie kaptura na samą turbinę (są takie fajne poduchy w kształcie podkowy) daje przyrost na wykresach rzędu 1-2%, nie robię sobie jaj.

_________________
Drop a gear and disappear!


Na górę
PostDodany: 18 maja 2017, 9:43 
Offline
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka

Rejestracja: 28 mar 2005, 0:00
Posty: 632
Lokalizacja: "Wincentowo" ... świętokrzyskie
No i "poszła" na sprzedaż ... :link: ... no i tych 300-350 koni już nie będzie


Na górę
PostDodany: 18 maja 2017, 11:40 
Offline
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 mar 2013, 23:43
Posty: 1053
Imię: marcin
Lokalizacja: Brzeszcze
Już stoi kilka dni i za ta cenie pewnie jeszcze długo postoi...

_________________
https://www.facebook.com/groups/LanciaKappaKlubPoland/


Na górę
PostDodany: 18 maja 2017, 11:42 
Offline
Przedstawiciel Regionalny
Przedstawiciel Regionalny
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2015, 20:14
Posty: 1222
Imię: Daniel
Lokalizacja: Lublin
Za okolice 7-8tys poszłaby szybko. Szkoda że właściciel stracił zapał. Zdzwoniliśmy się kiedyś i wyglądało to na mocne chęci do działania.

_________________
Była: Lancia Kappa 2.0 20V Turbo
Jest: Volvo V70 II 2.4 20V


Na górę
PostDodany: 18 maja 2017, 12:12 
Offline
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 gru 2009, 0:25
Posty: 1965
Skype: Kondi243
Imię: Konrad
Lokalizacja: Przysieka
Łukasz założył działalność ,potrzebował kombi. A poszło też o brak niektórych części i problemy z ich dorobieniem, Do warsztatu kolegi 40km w jedna stronę . Podejrzewam kwestię finansową. Bo długo się nosił z zamiarem sprzedaży ale jednak.

_________________
Były:Peugeot 309 1.6, Renault Laguna 1.8 8v, Lancia Kappa 2.0 V.I.S.
Są Lancia Kappa 20vt, Lancia Kappa 2.0 V.I.S,Lancia Y 1.2 16v.Lancia Thesis 20vt


Na górę
PostDodany: 18 maja 2017, 12:16 
Offline
Przedstawiciel Regionalny
Przedstawiciel Regionalny
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2015, 20:14
Posty: 1222
Imię: Daniel
Lokalizacja: Lublin
Czyli jak zawsze życie pisze scenariusze. Chociaż mając Kappę w takim stanie chyba wolałbym ją postawić do stodoły i jeździć na wycieczki tylko niż sprzedawać :)

_________________
Była: Lancia Kappa 2.0 20V Turbo
Jest: Volvo V70 II 2.4 20V


Na górę
PostDodany: 18 maja 2017, 13:20 
Offline
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 gru 2009, 0:25
Posty: 1965
Skype: Kondi243
Imię: Konrad
Lokalizacja: Przysieka
Zgadzam się,zakonserwować przykryć w stodole podejrzewam że 20by pójdzie do góry z ceną za x lat

_________________
Były:Peugeot 309 1.6, Renault Laguna 1.8 8v, Lancia Kappa 2.0 V.I.S.
Są Lancia Kappa 20vt, Lancia Kappa 2.0 V.I.S,Lancia Y 1.2 16v.Lancia Thesis 20vt


Na górę
PostDodany: 21 maja 2017, 13:50 
Online
Klubowicz Wspierający
Klubowicz Wspierający
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2013, 22:31
Posty: 3477
Imię: Robert
Lokalizacja: Gdynia/WorldWide
Jak potrzebne kombi, to bym poszukał Kappy SW z tym samym serduchem w podobnym stanie i dale ciągnął projekt..

_________________
Autovettura Lancia Beta Coupe S2 2000 119KM Anno Domini '76 - Serce i dusza...
Autovettura Lancia Gamma Coupe S2 2500 i.e. 140KM x2 Anno Domini '80/'81 - Duma i radość...
Autovettura Lancia Kappa Coupe 2400 20V 175KM Anno Domini '98 - Przyjemność i wygoda...
Autovettura Lancia Lybra SW 2.4JTD 140KM Anno Domini '01 - Ekonomika i miekkość...
Chevrolet Volt Hybrid plug-in Anno Domini '13 - Zaawansowanie i oszczędność...
To już wspomnienie: Opel Ascona C 1.6D sedan 4D 54KM, Hyundai Pony IV 1.5 GL sedan 77KM, Renault Clio II Phase I 1.2 RN 60KM, Renault Clio III 1.2 Tce 100KM, Lancia Delta II HPE 2000 16V 139KM, Opel Astra Caravan 1.4 S.P.I. 60KM, Honda Civic VIII 4D 1.8 Ex. 140KM.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 353 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 120 21 22 23 24 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Johnny i 33 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
[ Regulamin Forum ]

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl