Lancia Klub Polska

Forum dyskusyjne miłośników marki Lancia

>> SKLEPIK LANCIA KLUB POLSKA <<

Autosklep
Dzisiaj jest 22 paź 2018, 5:42

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 Następna
Autor Wiadomość
PostDodany: 02 lip 2009, 14:23 
Offline
Klubowicz
Klubowicz

Rejestracja: 19 paź 2007, 0:00
Posty: 2716
Lokalizacja: Pruszków -Kanie
to gratuluję spokoju i zdrecydowania w zakupie cena napraw jest taka co do kosztów jak juz pisałem przy innych okazjach,
ceny części są jakimś procentem wartości samochodu, w salonie nowy za +150.-170tzł
chcemy kupić jak najtaniej w super stanie :-P :-P :-P i części tańsze od poloneza
kto tak myśli........... niech nie robi sobie apetytu :-P :-P :-P

pozdrawiam :D


Na górę
PostDodany: 06 paź 2009, 14:54 
Offline
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:57
Posty: 114
Lokalizacja: Zgierz
Witam
Jako kontynuację tematu postanowiłem popisać trochę o upierdliwych problemach z Thesisem.
Na szczęście są one już załatwione i auto jeździ jak przecinak. Ale to bedzie w nowych postach tematycznych.
Nie mniej jednak mimo pewnych kosztów autko mnie urzekło. Szczgólnie długie trasy to : yesyes :
Na A2 przy 215km/h aż miło i spala....10l/ON. Po za tym trzyma się między 7,8 a 8,2 l /100km
Zawieszenie ....wiem że drogie....ale jak mnie ktoś zapyta: "a jak tam dziury?" to ja się pytam "jakie dziury?" Komfort rewelacyjny.
Zrobiłem już 8 tys km. To nie dużo ale wystarczająco żeby to auto docenić.
Aha słabe zbieranie się to wina...braku prądu. Po naprawie elektryki i wymianie akumulatora mam w Łodzi czasem dobrą zabawę "z pod świateł". Choć to nie uchodzi : zawstydzony :

Co do kolegów którzy narzekają na koszta związane z Thesisem. Sugeruje telefon do ASO lub sklepu z częściami i popytanie o koszta usług do takich aut używanych jak BMW seria 7 lub5 MB klasa S lub E Volvo S80, Audi A-8,6 VW Pha...coś tam lub Passat.

Może to być naprawdę pouczające.

Ale aby nie pitolić...Każda generacja aut jest droższa w obsłudze i Thesis nie jest wyjątkiem. Nie ma co porównywać z Kappą. Kosztowo przepaść.
Dla malkontentów polecam zakup nowego Passata....i wypróbowanie jego "nowej rewelacyjnej elektroniki" oraz kosztów jej serwisowania lub np ...używki Laguna 2 .....która w konkursie na :"dziś nie ruszysz z miejsca" jest moim absolutnym faworytem.

Nie mniej jednak jak chcemy jeździć i nie mieć problemów pozostaje nam już tylko...Subaru :-)

_________________
Pozdrawiam
Michael G
W każdej kobiecie jest Lancii dwie trzecie.Były: Thema 2.0 16V 155 KM,Kappa 2,4 JTD 136 KM, Wiśniowy Thesis 2,4 JTD 150 KM Tereską zwany ;-)


Na górę
PostDodany: 06 paź 2009, 15:26 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 maja 2008, 0:00
Posty: 1338
Lokalizacja: Wodzislaw Sl., Poland
Passatów jeździ po polsce sądzę na oko kilkadziesiąt razy więcej niż Thesisów więc nie możesz porównywać awaryjności po liczbie sztuk.
Nie bronię tutaj Passatów czy innych VAG ale Twój post zaleciał fanboyowsko i poleciałeś po kosztach a jeszcze próbujesz na siłę udowadniać, że Thesis jest tańszy w utrzymaniu od Passata.
Chciałbym poznać listę Twoich problemów z Lancią Thesis oraz kosztami wszelkimi jakie poniosłeś.
Jeden z użytkowników opisał już tutaj swoje przeboje z teresą i nic tylko sznur i się wieszać przy takich problemach i kosztach.

_________________
Lancia Lybra SW 2,4JTD


Na górę
PostDodany: 14 paź 2009, 19:24 
Offline
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:57
Posty: 114
Lokalizacja: Zgierz
kaeres pisze:
Passatów jeździ po polsce sądzę na oko kilkadziesiąt razy więcej niż Thesisów więc nie możesz porównywać awaryjności po liczbie sztuk.
Nie bronię tutaj Passatów czy innych VAG ale Twój post zaleciał fanboyowsko i poleciałeś po kosztach a jeszcze próbujesz na siłę udowadniać, że Thesis jest tańszy w utrzymaniu od Passata.
Chciałbym poznać listę Twoich problemów z Lancią Thesis oraz kosztami wszelkimi jakie poniosłeś.
Jeden z użytkowników opisał już tutaj swoje przeboje z teresą i nic tylko sznur i się wieszać przy takich problemach i kosztach.
Nie porównuję ilości gdzie to wyczytałeś ? :-)
Porónuje natomiast 6 letnie auto z autami nowymi góra 8 miesięcznymi bo o takich pisałem (wyjatek ta Laguna). Nic nie próbuję udowadniac na siłę. Odwiedź serwisy o których mówiłem i zapytaj...sam się przekonasz.
Elektronika w nowym Pasku psuje się i na to nie ma rady. Możesz być fanem VW. Ja zbyt długo miałem doczynienia z autami tej marki i z ich stajni by wzdychac do Paska. Jak ktos lubi takie auta niech kupuje wolna wola...
Fanboyowsko to po polsku co...? Bo ta nowomowa mi obca jest...? Ale jak mniemam z zapałem tak? No to chyba jak na fantyka marki przystało.
Listę już wymieniłem w poprzednich postach.
Co do kosztów to napiszę tak. Najtańszy w utrzymaniu jest rower marki Romet.
Jeżeli człowiek kupuje takie auto jak Thesis nie powinien się dziwić że płaci jak za Thesisa choć włosi przeginają ewidentnie w przypadku niektórych niekoniecznie strategicznych części.
Moja zgryźliwość względem VW wynika z niechęci do polakostereotypu o niezawodności aut tej marki pochodzącego z lat 80 gdy Golf przy Polonezie, Maluchu czy tez Fiacie 125p jawił się jako synonim niezawodności ale to juz historia. W dwóch znajomych warsztatch mechanicy twierdzą że 2 marki wioda prym w wizytach VW i Ford.Zapewne na tym forum znajdziesz zirytowanych użytkowników Lybry, Kappy, Themy a nawet Thesis. Ja miałem 3 lancie i wszystkie po doprowadzeniu ich do stanu sprawności były autami komfortowymi, ekonomicznymi w eksploatacji (jak na tą klasę) i co ważne bezpiecznymi (2 x się przekonałem ). Co więcej nikt ich nigdy nie próbował poddpitolić z pod domu. Natomiast o ile mi wiadomo Pasek króluje wśród ulubionych przez złodzieii maszyn. Tak więc jeżeli mam komuś robic taki prezent to sorry ale thank's. A to też koszt co wie każdy kto choć raz procesował się z ubezpieczycielem.

_________________
Pozdrawiam
Michael G
W każdej kobiecie jest Lancii dwie trzecie.Były: Thema 2.0 16V 155 KM,Kappa 2,4 JTD 136 KM, Wiśniowy Thesis 2,4 JTD 150 KM Tereską zwany ;-)


Na górę
PostDodany: 30 paź 2009, 15:43 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 mar 2006, 0:00
Posty: 514
Lokalizacja: REDA -Pomorskie
mam thesisa 2,0turbo.posiadam go 4 miesiące Kupiłem z przebiegiem 96 tys km od 1 właściciela w niemczech.Jedyną do tej pory usterką była wymiana tylnych klocków.Wserwisie cofneli kompem tłoczki i po założeniu klocków i całej procedurze wyszedł błąd hamulca postojowego z którym sobie serwis nie poradził.Ja wyjąłem akumulatorek żelowy od tego hamulca i podładowałem prądem0,1A. zamontowałem ijuż przez dwa miesiące jest ok.jestem z auta zadowolony .silnik jest elastyczny jak Jtd ale super cichy.średnie zużycie na kompie wychodzi 9,7l/100km.Jeżdze nim codziennie do pracy 14km wjedną stronę.ale tak naprawdę to pali około11 litrów. Gdy wracałem z niemiec srednia z trasy wyszła 6,94l/100km.często zmieniam z 4 biegu na 6 .płynnie przyspiesza na 6 od 1600 obrotów. Jeżdzę sam.obawiałem się że auto jest delikatne ,ale jest dobrze.


Na górę
PostDodany: 30 paź 2009, 19:05 
:D ja swoją Thesis jeżdżę już od grudnia 2008 roku :D
przejechałem nią 23 000 km
co nie co wymieniłem ,
-łożysko lewego przedniego koła- hałasowało
-rozrząd-była pora
-filtry-była pora
-klocki przednie i tylne(tylne można wymienić ręcznie-mam patent) : yesyes :

-wymieniłem NIEPOTRZEBNIE ale chciałem trochę odświeżyć autko przednie wahacze i łączniki stabilizatorów p i t

Myślę że to "strasznie wielkie koszty" :lol:

Thesis kupiłem z przebiegiem 174 550 km.

moje wcześniejsze posty o np.świecącej się diody pomarańczowej w przełączniku parkotroników -Thesis wyleczyła się sama , co do skrzyni automatycznej -wymiana oleju i jest bajka .

jestem chyba jednym z tych młodych użytkowników Thesis.

Pozdrawiam Thesisowiczów!


Na górę
   
PostDodany: 30 gru 2009, 20:43 
Offline
Forumowicz/ka
Forumowicz/ka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:57
Posty: 114
Lokalizacja: Zgierz
No i znów ja.
Mnie właśnie trzepnęło 20 tys km.
Oprócz wymienionych wcześniej spraw trafiło mnie w tym czasie:
- sparciałe przewody spryskiwacza w efekcie wyciek płynu do spryskiwaczy - koszt naprawy brutto 140 zł
- blokada wewnętrznego otwierania drzwi kierowcy.
Jak się okazało ktoś kiedyś do Tereski się włamywał i uszkodził linkę klamki, której czas nastał bo naprawiono to prowizyrycznie 99 zł brutto za nową prowizorkę :-) (To raczej trudno uznać za awarię z winy auta)
- pęknięty przewód wiązki przewodów pmiędzy poduszką pasażera a centralką.
To niestety sprawa w Teresce po poprzednim właścicielu, widoczna w testach po zakupie ale nie do końca prawidłowo zidentyfikowana przez serwis. I jest pół dechy do rozebrania.
Koszt wiązek a są 2 (nie w ASO) 100 zł i 170 zł. Gorzej z robocizną bo leci pól auta cca 600 zł. Ale mechanicy sugerują żeby jednak to wymienić bo zwarcie może spowodowac wystrzał poduchy. I wtedy biada mi bo pasażerem zwykle bywa kobieta....wiecie co to znaczy postrzelona baba nie ...:-))))) : buja w oblokach : ? No to styczeń 2010 się kłania.
Na razie co jakiś czas wywala kontrolkę awarii poduchy.
W planach wymiana tapicerki siedzeń przednich i parę ruchów kosmetycznych. Nowa klapka w tunelu środkowym, nowe szkło prawego lusterka bo od kupna prawe szkło jest uszkodzone. I będzie jak nówka.
Ogólnie jeździ się super.

_________________
Pozdrawiam
Michael G
W każdej kobiecie jest Lancii dwie trzecie.Były: Thema 2.0 16V 155 KM,Kappa 2,4 JTD 136 KM, Wiśniowy Thesis 2,4 JTD 150 KM Tereską zwany ;-)


Na górę
PostDodany: 24 sty 2010, 1:09 
Offline
Dopiero zaczyna na naszym forum
Dopiero zaczyna na naszym forum

Rejestracja: 23 sty 2010, 23:31
Posty: 8
Lokalizacja: chynchy dolne
witam.
do tej chwili jeszcze mialem wieeeeelka wizje na thesisa 3,2. niestety banka pekla po przeczytaniu paru tematow.
nie wiem czy dobrze zinterpretowalem ale koszty zakupu samych podzespolow to chyba jakies pomylki.
dane mi bylo przemieszczac sie kappa 2,0 LPG z 95 roku i uwazam ten samochod za bezawaryjny (poza paroma pier...olkami). obecnie jeszcze jezdze chryslerem 300m 2,7 LPG (niby najgorszy silnik) i tez sama eksploatacja.
wiem napiszecie, ze oba te pojazdy maja sie nijak do thesisa ale... :
- aby zmienic klocki trzeba jechac do serwisu albo miec patent ???
- jakies dodatkowe akumulatorki do hamulca ?
- rdza na blachach w pojezdzie produkowanym po 2000r. ?
uwazam, ze ten model jest naprawde piekny ale niedopracowany pod wzgledem eksploatacyjnym. znajomy w dawnych czasach mial peżota (musialem tak napisac bo chyba byl robiony w chinach) 605 3,0 z 91r. na max wyposazeniu. odnosze wrazenie, ze wiekszosc postow z tego tematu mozna przypisac wlasnie tez temu modelowi peżota a dzieli je przecież przepasc technologiczna.
mialem zamiar kupic takie autko i trzymac ok. 3 lata (prawie kazde auto tak trzymam) ale z postow wynika wielce prawdopodobny wydatek polowy wartosci pojazdu na jeszcze blizej niesprecyzowane naprawy w trakcie tego czasu. oczywiscie nie liczac dojazdow do serwisu ;)
niestety za malo zarabiam :-? albo mam za droga w utrzymaniu rodzine :lol: aby jezdzic thesisem.
pozostaje napatrzec sie w trasie na thesisa z wyciosanego wnetrza przyszlego 300c i lkac w domu do poduszki za niespelnionym marzeniem....
ps. pozdrawiam wszystkich marzycieli i bogatych posiadaczy.

_________________
hemik, a niedlugo... ;-)


Na górę
PostDodany: 24 sty 2010, 1:24 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lis 2005, 0:00
Posty: 20001
Lokalizacja: Poznań & Warszawa Masz problem na Forum? Pytaj!
PatiNT pisze:
witam.
(...)
- aby zmienic klocki trzeba jechac do serwisu albo miec patent ???
- jakies dodatkowe akumulatorki do hamulca ?
Przesada. Też mam auto z elektrycznym hamulcem postojowym (akurat nielancię :-? ) - problem akumulatorkow jest wydumany. Wymiana- wiadomo - kowal od golfa dwójki tego nie zrobi, ale w ogóle uważam, że włoskie auta lepiej oddawać w ręce specjalistów od włoszczyzny (co nie oznacza, że do ASO albo drogich warsztatów). Ile zaoszczędzisz na własnoręcznej wymianie klocków?
PatiNT pisze:
- rdza na blachach w pojezdzie produkowanym po 2000r. ?
Nie sądzę, by w niebitym aucie ten problem się pojawiał.A w bitym lub popowodziowym będziesz miał en problem w pojeździe każdej marki,może poza DeLoreanem.
PatiNT pisze:
mialem zamiar kupic takie autko i trzymac ok. 3 lata (prawie kazde auto tak trzymam) ale z postow wynika wielce prawdopodobny wydatek polowy wartosci pojazdu
Jeździsz Chryslerem, znasz temat puga 605 - powinieneś wiedzieć, jak szybko te auta tracą na wartości. Nawiasem pisząc, najmniej na wartości straci Daihatsu Charade zakupione za 3 tys zł. Ale chyba wolisz jeździć Chryslerem czy Lancią?

PatiNT pisze:
niestety za malo zarabiam :-? albo mam za droga w utrzymaniu rodzine :lol: aby jezdzic thesisem.
pozostaje napatrzec sie w trasie na thesisa z wyciosanego wnetrza przyszlego 300c i lkac w domu do poduszki za niespelnionym marzeniem....
ps. pozdrawiam wszystkich marzycieli i bogatych posiadaczy.
W sumie to nic odkrywczego, że aby jeździć luksusowym autem z wielkim benzynowym silnikiem, lepiej za mało nie zarabiać.W zasadzie,by jeździć jakimkolwiek autem.
Twój atut to to, że zdałeś sobie z tego sprawę jeszcze przed zakupem. Niemało Polaków reflektuje się dopiero, kiedy trzeba olej wymienić, albo, o zgrozo!, zatankować do pełna.

_________________
Pozdrawiam
Nat
Obrazek + Phedra JTD + Lybra SW 2,0 na emigracji i DS20
Stasiu, co jest najważniejsze w życiu? Staś (2 lata): Luuuuuzik!!! ||| Piotruś (2 lata): Tata, nie ce Pasem, ce Gekiem!
Proszę, używaj polskich znaków! To chyba różnica, czy robisz komuś łaskę, czy laske? ;)


Na górę
PostDodany: 24 sty 2010, 12:39 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 sty 2006, 0:00
Posty: 2177
Imię: Artur
Lokalizacja: Lubartów k/Lublina
PatiNT pisze:
witam.
do tej chwili jeszcze mialem wieeeeelka wizje na thesisa 3,2. niestety banka pekla po przeczytaniu paru tematow.
nie wiem czy dobrze zinterpretowalem ale koszty zakupu samych podzespolow to chyba jakies pomylki.
dane mi bylo przemieszczac sie kappa 2,0 LPG z 95 roku i uwazam ten samochod za bezawaryjny (poza paroma pier...olkami). obecnie jeszcze jezdze chryslerem 300m 2,7 LPG (niby najgorszy silnik) i tez sama eksploatacja.
wiem napiszecie, ze oba te pojazdy maja sie nijak do thesisa ale... :
- aby zmienic klocki trzeba jechac do serwisu albo miec patent ???
- jakies dodatkowe akumulatorki do hamulca ?
- rdza na blachach w pojezdzie produkowanym po 2000r. ?
uwazam, ze ten model jest naprawde piekny ale niedopracowany pod wzgledem eksploatacyjnym. znajomy w dawnych czasach mial peżota (musialem tak napisac bo chyba byl robiony w chinach) 605 3,0 z 91r. na max wyposazeniu. odnosze wrazenie, ze wiekszosc postow z tego tematu mozna przypisac wlasnie tez temu modelowi peżota a dzieli je przecież przepasc technologiczna.
mialem zamiar kupic takie autko i trzymac ok. 3 lata (prawie kazde auto tak trzymam) ale z postow wynika wielce prawdopodobny wydatek polowy wartosci pojazdu na jeszcze blizej niesprecyzowane naprawy w trakcie tego czasu. oczywiscie nie liczac dojazdow do serwisu ;)
niestety za malo zarabiam :-? albo mam za droga w utrzymaniu rodzine :lol: aby jezdzic thesisem.
Jestem bardzo podobnego zdania, chociaz jeszcze Thesisa nie skreślam, chociaż nie nie ukrywam, troche odemnie odjechał ....hmm

_________________
pozdrawiam, Artur
Kappa była przez 56 m i 14 dni.
Dedra była przez 28 m i 13 dni
Alfa 156 1.8 TS była - 26 m i 5 dni
Jaguar X-type 3.0 V6 awd był 40 miesięcy.
Delta III 1.4 150 i Lybra sedan 1,6


Na górę
PostDodany: 24 sty 2010, 12:58 
: zdziwiony : :noco: :klnie: Trochę bajerów i już tragedia, elektronika wchodzi do wszystkich nowych aut a o takim EPB i problemie z wymiana kloców tylnych co wymienia się je na prawdę rzadko to nie ma co się załamywać, nikt nie pamięta jak to linki od ręcznego zamarzają i już problem gotowy a to tylko zwykły mróz i tak jak jest mnóstwo dodatków, które mają momenty w jakich są super pomocą to już nikt nie pamięta, np elektryczne zamki drzwi w Thesis, podchodzisz klamkę ściskasz i drzwi otwarte, ile to osób pisało zamarzał zamek i urwałem klamkę : cenzura : , wiadomo jak czegoś nie ma to się nie popsuje ale i z dobroci nie skorzystasz. : yesyes :


Na górę
   
PostDodany: 24 sty 2010, 13:00 
Offline
Moderator Globalny
Moderator Globalny
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 sie 2007, 0:00
Posty: 10885
Lokalizacja: Lublin woj. Lubelskie
Z drugiej strony Arturze, nie ma luksusowych samochodów ?nowej generacji? równie tanich w eksploatacji jak Kappa. W miarę nowe i tanie w naprawach są tylko Dacie :lol: .

_________________
Phedra 2.0 JTD
Delta Intergale 16v
Fulvia Coupe 1.3 S 1972
Delta 08 2.0 jtd
Fulvia Coupe 1.3S 1971
Beta Spider Zagato 1.6
Kappa Coupe 20VT nr 3119
Złota strzała Fiat 132 1,6 TC
Obrazek


Na górę
PostDodany: 24 sty 2010, 16:21 
Czytam od początku i się martwię .Takie rzeczy koledzy wypisują .
Mam też citroena ZX 1,8i furio który jest z 1993r i ma przejechane ok 300 000 km i nigdy mi nie sparciały przewody od spryskiwaczy .
Thesis moja ma 200 000 km i płyn pryska jak pryskał .
Często panom w serwisach wyobraźnia sięga daleko.

Miałem trochę problemów jak można tak to nazwać z Thesis .
Wyskakiwał błąd hamulca ręcznego ( lewy zacisk kręcił dłużej ) Egzaminer podawał że jest na ten zacisk podawany sygnał przerywany-grzebałem, szukałem i nie znalazłem uszkodzenia .Błąd zniknął sam i teraz jest ok już od jakiś 3 tygodni.
Co do zawieszenia to nie mogę się wypowiedzieć bo jak wcześniej pisałem wymieniłem je na nowe.Na tym co było ktoś przejechał 174 000 km i nic mu nie dolegało wiem bo jest ono z rocznika tego samego co samochód (pozostawiłem je na czarną godzinę :lol: )
Korozja jeszcze jej nie złapała oprócz jednego miejsca na przedniej masce na rancie (wada fabryczna)
Przy tych mrozach Thesis 2.4 JTD pali za pierwszym razem więc jestem w szoku ( niestety stoi na zewnątrz bo garaż zajęty) .Myślę jednak że jest to duża zasługa paliwa tankuję tylko Schel V-Power.Rozmawiałem z człowiekiem który ma Alfę 166 2.4 JTD i tankuje na BP ,mówi że przy -15 paliwo zamarzło .

Co do porównywania z inną marką - kości na przewodach w Thesis mają wybite BMW więc jak się coś psuje to proponuje poczyścić kości ,a jak nie pomoże to dopiero po nową część lub do serwisu.

dużo można pisać


Na górę
   
PostDodany: 24 sty 2010, 16:54 
Jak widać są tacy co myślą, kupiłem Thesis to tylko paliwo leje i nic nie muszę robić.


Na górę
   
PostDodany: 24 sty 2010, 17:13 
takich nigdy nie brakuje i przez takich autom reputacje się psuje.

Ale mi się zrymowało :D


Na górę
   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
[ Regulamin Forum ]

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl