Lancia Klub Polska

Forum dyskusyjne miłośników marki Lancia

>> SKLEPIK LANCIA KLUB POLSKA <<

Autosklep
Dzisiaj jest 11 gru 2018, 5:47

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3
Autor Wiadomość
PostDodany: 05 gru 2014, 22:02 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 mar 2007, 0:00
Posty: 2556
Skype: dejv667ukp
Imię: Dawid
Lokalizacja: Brachttal
bichon pisze:
Borek pisze:
- poza zderzeniem nie wyobrażam sobie sytuacji, w której zgasłby rozpędzony silnik z rozpędzoną turbiną
Stacja benzynowa przy autostradzie, szybki zjazd prosto pod dystrybutor.
To nadal kilkadziesiąt sekund studzenia wymuszonego zwolnieniem, pasem wyłączania przejazdem przez teren stacji.


Na górę
PostDodany: 05 gru 2014, 22:05 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 mar 2007, 0:00
Posty: 2556
Skype: dejv667ukp
Imię: Dawid
Lokalizacja: Brachttal
Borek pisze:
dawidson pisze:
[Znam co najmniej kilkanaście aut flotowych gdzie nikt się chłodzeniem turbiny nie przejmuje i auta bezproblemowo jeżdżą.
Mówisz o turbobenzynach flotowych czy jednak o turbodieslach? Bo mi się jednak wydaje, że mało kto do floty kupuje uturbione benzyny, przynajmniej jeżeli mówimy o tzw. flocie zasadniczej (auta przedstawicieli handlowych, dostawców itp., nie mówimy o furkach dyrektorskich) to niemal zawsze jest to turboropniak. W tych z kolei chłodzenie turbiny nie ma już aż tak wielkiego znaczenia, bo nawet jeśli ktoś tedekiem jeździ "sportowo" to i tak turbiny w nich nie osiągają aż takich prędkości i temperatur jak w wysokoobrotowych benzyniakach.

Poza tym tak się składa, że jeżdżę i jednym i drugim i:
- chłodzę, bo lepiej dmuchać na zimne,
- poza zderzeniem nie wyobrażam sobie sytuacji, w której zgasłby rozpędzony silnik z rozpędzoną turbiną - zawsze przecież na końcu jest parkowanie, a tego na oporowym gazie się nie robi (raczej?).

Na plus twojej teorii o bezsensie studzenia turbiny przemawia fakt, że nawet uturbione jednostki posiadają coraz częściej system start/stop. No chyba że jest to celowe działanie producenta. >D
Mówię o małych turbobenzynach kupionych jako flotowe auta miejskie.
Turbosprężarki w dieslach grzeją się i osiągają takie same prędkości jak w benzynach - turbosprężarka wbrew pozorom nie wie jakie spaliny ją napędzają ;)
Na plus mojej teorii o tym, że chłodzenie turbiny to często fetysz przemawia fakt, że sporo turbobenzyn użytkują ludzie bez pojęcia o technice - i jakoś nie wymieniają turbosprężarki co roku. Wsiadają, odpalają, jadą a jak trzeba to się zatrzymują i gaszą.


Na górę
PostDodany: 05 gru 2014, 22:33 
Offline
Członek Zarządu LKP
Członek Zarządu LKP
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sie 2007, 0:00
Posty: 12251
Lokalizacja: Stalowa Wola
dawidson pisze:
Na plus mojej teorii o tym, że chłodzenie turbiny to często fetysz przemawia fakt, że sporo turbobenzyn użytkują ludzie bez pojęcia o technice - i jakoś nie wymieniają turbosprężarki co roku. Wsiadają, odpalają, jadą a jak trzeba to się zatrzymują i gaszą.
Gospodynie domowe w TSI : gafa : :D

_________________
Dudi
Fiat Brava 80 16v SX / Alfa Romeo 156 2.0 16v Selespeed / Lancia Lybra SW 1.9 JTD 115 LX Verde Olimpia
Alfa Romeo Giulietta 1.4 Multiair 170KM Distinctive
Fiat Fullback 2.4 MJ LuxNAV 180KM
Nysa Towos 522 '86 (do poprawek) / YAMAHA YZF-R6 (eeeeeeeRRRRRRrrrrr sześć)
Obrazek
Obrazek


Na górę
PostDodany: 05 gru 2014, 23:18 
Online
Klubowicz Wspierający
Klubowicz Wspierający
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2013, 22:31
Posty: 3384
Imię: Robert
Lokalizacja: Gdynia/WorldWide
dawidson pisze:
Turbosprężarki w dieslach grzeją się i osiągają takie same prędkości jak w benzynach - turbosprężarka wbrew pozorom nie wie jakie spaliny ją napędzają ;)
O ile mi wiadomo (z tego, co mnie uczyli) to w dieslach temperatura spalin jest raczej wyższa od benzyniaków... Kwestia parametrów termodynamicznych obiegów (odpowiednio) Sabathe i Otto... Chyba, że mam sklerozę, albo teoria się zmieniła...?
Pozdrawiam
R.

_________________
Autovettura Lancia Beta Coupe S2 2000 119KM Anno Domini '76 - Serce i dusza...
Autovettura Lancia Gamma Coupe S2 2500 i.e. 140KM x2 Anno Domini '80/'81 - Duma i radość...
Autovettura Lancia Kappa Coupe 2400 20V 175KM Anno Domini '98 - Przyjemność i wygoda...
Autovettura Lancia Lybra SW 2.4JTD 140KM Anno Domini '01 - Ekonomika i miekkość...
Honda Civic VIII 4D 1.8 140KM Anno Domini '07 - Rozum i pewność...
To już wspomnienie: Opel Ascona C 1.7D sedan 4D, Hyundai Pony IV 1.5 GL sedan, Renault Clio II Phase I 1.2 RN, Renault Clio III 1.2 Tce 100KM, Lancia Delta II HPE 2000 16V 139KM, Opel Astra Caravan 1.4 S.P.I. 60KM.


Na górę
PostDodany: 06 gru 2014, 13:42 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lis 2005, 0:00
Posty: 20001
Lokalizacja: Poznań & Warszawa Masz problem na Forum? Pytaj!
dawidson pisze:
Znam co najmniej kilkanaście aut flotowych gdzie nikt się chłodzeniem turbiny nie przejmuje i auta bezproblemowo jeżdżą. Moim zdaniem zarówno kiedyś jak i teraz to taki trochę fetysz "świadomych" właścicieli. Dzięki magicznym rytuałom cześć eksploatacyjna zwana turbosprężarką będzie żyć 350 tys. zamiast 250. problem dla któregoś z kolei właściciela może to i będzie - dla pierwszego już nie bardzo.
350 zamiast 250? Moim zdaniem bardzo optymistycznie podchodzisz do życia i do trwałości części eksploatacyjnych nowych aut flotowych.
dawidson pisze:
Co do problemów "elektronicznych" to oszczędności producentów i niechlujstwo przy montażu ciężko zaliczyć jako wadę gdy porównujemy kulturę pracy, efektywność, czy zużycie paliwa a właśnie o te parametry mi chodziło.
OK, przepraszam, nie zrozumiałem, że chodziło Ci o teoretyzowanie oderwane od rzeczywistości. Bo rzeczywistość pokazuje, że trwałość silników z zasady zmniejszyła się znacznie w stosunku do aut sprzed kilkunastu lat. Dotyczy to szczególnie turbodiesli, wyposażonych w coraz bardziej skomplikowany i drogi w naprawie osprzęt.
No ale oczywiście, teoretycznie też można porównywać same parametry w takim oderwaniu, przynajmniej dopóki nie zaswapujesz takiego teoretycznie lepszego silnika.
dawidson pisze:
ile tych mocno wysilonych turbobenzyn masz na rynku od dajmy na to 10 lat? Takich które robią po 100KM z litra? Bo owszem 2,0 i okolice 200KM to nie jest ewenement ale już większe moce to jednostkowe modele.
Wysilone turbobenzyny są obecne na rynku od dziesiątek lat nawet jeśli dotyczyły aut sportowych i quasisportowych. Wysilone diesle to w zasadzie wymysł XXI wieku.

_________________
Pozdrawiam
Nat
Obrazek + Phedra JTD + Lybra SW 2,0 na emigracji i DS20
Stasiu, co jest najważniejsze w życiu? Staś (2 lata): Luuuuuzik!!! ||| Piotruś (2 lata): Tata, nie ce Pasem, ce Gekiem!
Proszę, używaj polskich znaków! To chyba różnica, czy robisz komuś łaskę, czy laske? ;)


Na górę
PostDodany: 25 sty 2015, 15:41 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2012, 7:51
Posty: 3056
Lokalizacja: Łódź
dawidson pisze:
Turbosprężarki w dieslach grzeją się i osiągają takie same prędkości jak w benzynach - turbosprężarka wbrew pozorom nie wie jakie spaliny ją napędzają ;)
Nie byłbym taki pewien. Zakładając:
- podobne rozmiary i osiągi silnika,
- podobne przeznaczenie (ekonomia albo sportowa jazda, dla diesli to już nie problem)

silnik wysokoprężny z racji niższych maksymalnych obrotów nie przekaże spalinom takiego pędu jak silnik benzynowy kręcący się nieraz znacznie szybciej. Poza tym temperatura spalin osiągana w dieslach jest niższa niż w benzynach. Mniejsze straty na ciepło to właśnie wyższa sprawność silnika, neh?

_________________
Drop a gear and disappear!


Na górę
 Tytuł:
PostDodany: 26 sty 2015, 20:37 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 mar 2007, 0:00
Posty: 2556
Skype: dejv667ukp
Imię: Dawid
Lokalizacja: Brachttal
Obroty nadające pęd spalinom?

A może raczej ciśnienie spalin wynikające z ich ilości a ta z kolei z ilości paliwa spalonego w jednostce czasu?


Na górę
PostDodany: 19 lut 2015, 18:36 
Offline
Klubowicz
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2012, 7:51
Posty: 3056
Lokalizacja: Łódź
Nie tylko z tego (ależ mam laga w tym temacie :D). Owszem, ilość spalonego paliwa oraz "przerobionego" w tym celu powietrza ma wpływ na ciśnienie wylotu spalin - statyczne. Za dynamiczne wypchnięcie spalin odpowiada ruch tłoka, a ten na wyższych obrotach jest oczywiście szybszy. Sumując na wyższych obrotach spaliny muszą ujść z silnika dużo szybciej, co łatwo zaobserwować stając za wydechem, zwłaszcza obserwując plucie w chłodny jesienny poranek. Ja w ten sposób przed remontem silnika zachlapałem wodą cały chodnik za autem, w dieslu takiego czegoś nigdy nie widziałem. :D

Tak czy inaczej sprężarka o danej geometrii w benzyniaku będzie się kręcić szybciej niż w "porównywalnym" wielkością i technologią dieslu. Poza tym w obu wersjach sprężarki spotykają się z zupełnie różnymi warunkami pracy, więc i tak muszą pracować zupełnie różnie, o czym lepiej napisano tutaj -> :link:

_________________
Drop a gear and disappear!


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
[ Regulamin Forum ]

Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl