Lancia Klub Polska
http://forum.lanciapolska.org/

Phedra - głośniki. Wymiana.
http://forum.lanciapolska.org/viewtopic.php?f=156&t=81239
Strona 1 z 1

Autor:  mikee72 [ 06 sie 2019, 10:18 ]
Tytuł:  Phedra - głośniki. Wymiana.

Czy któryś z kolegów wymieniał głośniki w Phedrze?
Moje głośniki kwalifikują się do wymiany, bo pierdzą - chyba ze starości.. Nie chce mi się rozbierać boczków, żeby sprawdzać co będzie pasowało.
Nie jestem audiofilem, nie mam czasu i szkoda mi kasy na przeróbki - mam zamiar zakupić średnio-dobre głośniki i bez rzeźby wymienić.
Z przodu w drzwiach są zdaje się 165mm, z tyłu chyba też? Tych w desce raczej nie ruszam, wydają się być ok.
Może ktoś już ten temat przerabiał - wskazówki i sugestie mile widziane.. np.
- czy warto zaopatrzyć się wcześniej w kołki tapicerki..?
- czy są jakieś ograniczenia co do głębokości i rozmiaru magnesu..?

Autor:  goldixll [ 06 sie 2019, 11:08 ]
Tytuł:  Re: Phedra - głośniki. Wymiana.

Z tymi głośnikami będzie problem... sam po zakupie próbowałem wymienić na jakieś markowe ale ostatecznie zostawiłem oryginalne ...za dużo rzeźbienia. Ori głośniki są umieszczone jakby w takiej plastikowej tubie i ciężko coś tam podpasywać ( 165 na pewno nie chciały wejść na głębokość - wymiar się zgadzał )

Obrazek

Obrazek

Autor:  mikee72 [ 06 sie 2019, 20:09 ]
Tytuł:  Re: Phedra - głośniki. Wymiana.

Dzięki goldixll za wpis i foto. Coś tam widać..
Rozumiem, że ten z lewej to ori głośnik? Magnes ma tak wielki, jakby miał być na lodówkę he he.
Ta plastikowa osłona/obudowa to chyba jest zbędna - przecież nie robi za pudło rezonansowe?
Przymierzałeś nowy głośnik bez niej?

Hertz ma płytkie głośniki w razie czego - ja muszę u siebie wymienić..

Autor:  goldixll [ 06 sie 2019, 20:25 ]
Tytuł:  Re: Phedra - głośniki. Wymiana.

ta osłona w/g mnie ma na celu skierowanie dźwięku ... sam głośnik jest umocowany niżej niż ta maskownica z dziurkami w drzwiach Bez tego będzie walić w boczek drzwi.

Autor:  mikee72 [ 06 sie 2019, 20:37 ]
Tytuł:  Re: Phedra - głośniki. Wymiana.

Nie będę wybrzydzał, na szczęście te głośniki wkładali do prawie wszystkich aut PSA z tamtego okresu..
A z tyłu chyba takie same? Pamiętam tylko, że jak wyjąłem zaślepkę boczku to widziałem, że są montowane na nitach.

Autor:  grzesiekj23 [ 06 sie 2019, 22:04 ]
Tytuł:  Re: Phedra - głośniki. Wymiana.

mikee72 pisze:
06 sie 2019, 20:37
... Pamiętam tylko, że jak wyjąłem zaślepkę boczku to widziałem, że są montowane na nitach.
Jak prawie wszystko w autobusie- zepsuł się głośnik? Musi Pan kupić całą tylną ćwiartkę, bo głośnik niewymienny... ;) :lol:

Vive l'ingénierie française...

Autor:  mikee72 [ 06 sie 2019, 22:44 ]
Tytuł:  Re: Phedra - głośniki. Wymiana.

Na forum C5 pisali, że te oryginalne głośniki w ASO kosztowały 40-50zł/szt, oraz że są za drogie w stosunku do tego co oferują :lol:
Też nie było pomysłów po co plastikowe osłonki - stanęło, że mają zabezpieczać przed wilgocią spływającą z szyby..
To chyba jednak zaryzykuję i coś lepszego wstawię. Się zobaczy.. tfu.. usłyszy :D

Autor:  mikee72 [ 06 wrz 2019, 21:13 ]
Tytuł:  Re: Phedra - głośniki. Wymiana.

Głośniki wymienione :)
Moje stare głośniki wyglądały - każdy jeden - mniej więcej tak:
Załącznik:
speakerold1 (Mały).JPG
speakerold1 (Mały).JPG [ 73.56 KiB | Przejrzano 666 razy ]
Załącznik:
speakerold2 (Mały).JPG
speakerold2 (Mały).JPG [ 49.35 KiB | Przejrzano 666 razy ]

Przed robotą zaopatrzyłem się w 4 przejściówki kostka głośnikowa Peugeot -> standardowe konektory (Alle.. 2zł/szt) oraz w zapas spinek tapicerskich do boczków na wszelki wypadek (Alle.. 1,60zł/szt).

Do tego oczywiście nowe głośniki..
Chciałem wziąć Hertze, ale bałem się że magnesy będą za duże. Przypomniałem sobie o karcie podarunkowej do MM - a tam akurat dużego wyboru nie było. Mieli niedrogie zestawy Alpine SXE-1725S, a jeszcze rabat wyłapałem. Pomyślałem, ze jak nie będą pasować to sprzedam, a nie wydałem na nie nawet złotówki z portfela. Gabarytowo wydawały się być podobne do oryginalnych. Co prawda są dwudrożne, ale w sumie to co to za różnica.. Woziłem je już dobre 2 tyg. w aucie, aż dzisiaj znalazła się chwila na montaż. Z wymiany jestem oczywiście zadowolony, jest diametralna poprawa - która może oczywiście wynikać z samego faktu, że nowe głośniki to nie są stare podarte głośniki. Szału nie ma, basu brakuje ale jest całkiem przyzwoicie.

Filozofii w wymianie większej nie ma. Ale jak ja szukałem, to nie znalazłem.. więc może komuś się przyda opis pracy.

PRZÓD
Demontaż boczku: odkręcone śruby (pod uchwytem, pod lampką i jeszcze chyba dwie na dole boczku); wyjęte i wypięte: panel sterowania szybami i lampka drzwi. Boczek pociągnięty od dołu - spinki łatwo puszczają, najwięcej trudu sprawiło wypięcie drutu do zamka od wewnętrznej strony klamki, ale podważony wyskoczył. Potem odpięty głośnik i boczek z głośnikiem zdjęty. Głośnik jest pod plastikową osłoną, której zadaniem jest na 100% wtłaczanie dźwięku w drzwi. Osłona jest razem z głośnikiem przykręcona na trzy śruby do boczku. Stary głośnik do utylizacji. Nowy głośnik ma złącze pod konektory, więc przydaje się przejściówka. Miejsce gdzie było gniazdo starego głośnika zostało zaklejone taśmą dwustronną i na to podwójne szara taśma - w tym mała dziurka do przeprowadzenia kabla. Wszystko poskręcane i poskładane - na jedne drzwi niespiesznie poszła niecała godzina. Spinki tapicerki wymieniłem na nowe, ale nie było to konieczne. Dodam, że zakupiony głośnik Alpine pasuje idealnie - więc można zastosować każdy o podobnych wymiarach. Jak komuś nie chce się szukać to głębokość montażowa nowych głośników 46mm, średnica magnesu 72mm.
Załącznik:
speakernew1 (Mały).JPG
speakernew1 (Mały).JPG [ 64.67 KiB | Przejrzano 666 razy ]
Załącznik:
speakernew2 (Mały).JPG
speakernew2 (Mały).JPG [ 47.65 KiB | Przejrzano 666 razy ]
TYŁ
Tutaj odpuściłem sobie demontaż boczku przez co wymiana była trochę trudniejsza.. Przez zdjętą maskownicę widać 4 nity - dwa górne łatwo dostępne, dolne znacznie gorzej. Rozwierciłem wszystkie nity wiertłem 4mm, te na dole trzeba robić pod sporym kątem - więc trzeba być trochę zaznajomionym z wkrętarką, ale da się. Górne nity całkowicie usunąłem, reszki po dolnych zostawiłem (trudno usunąć, poza tym przydają się). Stary głośnik wychodzi niechętnie, ale wychodzi - taka uwaga: z prawej strony u mnie było bardzo mało zapasu kabla. Założone przejściówki do kabli. Nowy głośnik podparty na resztkach dolnych nitów i zamocowany w nowych miejscach na 4 blachowkręty - miejsca wybrałem takie, żeby było łatwo wkręcać. I gotowe. Na pewno zdejmując boczek wymiana byłaby dużo prostsza, ale.. Dwie strony zajęły mi niecałą godzinę. Z tyłu jest - wydaje się - więcej miejsca na głośnik i można załadować jakiś większy, ale sam boczek jako pudło rezonansowe wypada słabo - u mnie jak jest głośniej to trochę rzęzi.. rzęzi właśnie boczek bo nie jest zbyt dobrze zamontowany - jest szczelina pod szybą - więc kiedyś i tak czeka mnie demontaż i montaż.

Autor:  wernii [ 16 paź 2019, 17:15 ]
Tytuł:  Re: Phedra - głośniki. Wymiana.

Super opis może by tak do działu Zrób Sam wrzucić :-)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/