|
Po "zabawie" z Euroscanem , który to program wskazał najpierw uszkodzony czujnik położenia wału i prędkości obrotowej ( czujnik został naprawiony , silnik ruszył ) - kolejny wskazany błąd dotyczył sondy Lambda . I zgadza się - potwierdził objawy : falujące obroty , przepał ~19l/100 . Problem polega na tym , że sonda była wymieniona na nową ~2 tys km temu , więc co mogło spowodować jej tak szybką awarię ? A druga zagadka to napięcie wskazywane przez miernik podłączony do sondy : ~3,3 V ( ! ) Na pewno nie jest to prawidłowe napięcie i skąd takie wysokie ? Miał ktoś podobny problem ? Silnik : Delta II z 1994 r. 2,0 16V
|